 |
|
Stanęłam w kolejce,która ciągnęła sie chyba z 6metrów..Oparłam się o ściane znurzona oblanym egzaminem-nie ma co sie martwić..Dopiero pierwsze podejście.Inni zdaja za 5,6 razem i nie narzekają-pomyslałam w chwili,gdy pojawił sie za mną jakiś cień.-Dobrze stoję w kolejce,by zapisać sie na egzamin?bo ja tu pierwszy raz-usłyszałam,po czym sie odwróciłam.-oo boże!-krzyknęłam w myślach.W życiu,nawet w najwspanialszych snach nie widziałam takich oczu! Wielkie,brązowe,jakby bez źrenic ogromne tęczówki.-taak..-jedynie tyle w stanie byłam rzeknąć,bo akrat teraz tata pojawił się tuż obok gadając mi,bym sie nie martwiła,a ja martwiłam się tylko tym,ze wybrał złą chwilę..Zapomniałam o niezdanym egzaminie,ale tych oczu zapomnieć nie mogę..Nie znam chłopaka i widziałam go pierwszy i zapewne ostatni raz w życiu,ale takich oczu sie nie zapomina..Kolejka za mną się zwiększała,a on nadal stał za mną ocierając się od czasu do czasu o moje plecy.yyyh..tato,czemu zjawiłeś sie akurat wtedy?! || pozorna
|
|
 |
|
Jutro są Jego urodziny, ale nie stanę u progu Jego drzwi z małym pudarunkiem,nie uścisnę mu dłoni ani nie złoże mu osobiście życzeń całując subtelnie w policzek..Nie sprawię,by tych urodzin nie zapomniał do końca życia wspominając je przy każdej możliwej okazji, tak jak ja wspominam swoje z Jego udziałem..Pamiętam,tęsknie i wspominam..Zbyt szybko ten czas przeminął, zbyt szybko odszedł gdzieś daleko..Jeśli tylko by zechciał mogłabym podarować mu najcenniejszy prezent na świecie.. Owinęłabym sie czerwoną wstażką i zapukała do Jego drzwi.Bo kobieta kochająca i pragnąca mężczyzny jest największym prezentem o jakim inny mężczyzna mógłby tylko pomarzyć.. || pozorna
|
|
 |
|
- a Ty po ilu kostkach się uśmiechniesz ? - a Ty po ilu kieliszkach wyznasz mi miłość ?
|
|
 |
|
- dziecko ! czemu jesteś w szpitalu ?! - tak wiem mamo, ja też jestem zawiedziona miała być kostnica.
|
|
 |
|
Trampki na obcasach, herbata z solą, Ty z nią. To tylko jedne z wielu przykładów beznadziejnie dobranych całości.
|
|
 |
|
Na zakupy chodzisz do H&H, perfumy i kosmetyki kupujesz w Seforze, jak lakiery to tylko w odcieniu mięty i pudrowego różu, szpilki od Diora a na noc koronkowe majtki. Sorry mała ale to i tak w niczym Ci nie pomoże, ja mogę ubrać się w lumpeksie i przyćmię Cię swoim blaskiem. ♥
|
|
 |
|
Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy i pewnie jutro też będzie do dupy! Czyżby upragniona stabilizacja ?
|
|
 |
|
Twój urok osobisty + łobuzerski uśmiech = mój szybszy rytm serca . ♥
|
|
 |
|
Może i moi przyjaciele gadają z delmą, uciekają przed małym głodem i kierują się sercem lub rozumem, ale za to ich kocham. ;)
|
|
 |
|
Bo z przyjaciółmi nawet kupowanie bułek w Biedronce jest zaskakującym przeżyciem.
|
|
 |
|
czy kierujesz się sercem , czy rozumem i tak nieustannie myślisz o tym frajerze .
|
|
 |
|
Od dnia dzisiejszego koniec z plastikowym uśmiechem. Od dziś będę naturalna. Z drżącymi wargami, lodowatymi dłońmi i mokrymi oczami, ze śladami rozmazanego tuszu.
|
|
|
|