 |
|
"Wiem jak to jest kiedy brakuje sił, kiedy żyć się odechciewa czujesz jak byś gnił."
|
|
  |
|
Wiesz, w życiu nic nie jest oczywiste. Sami wszystko komplikujemy. Milczymy, kiedy moglibyśmy wyjaśnić, a w momentach, kiedy trzeba się zamknąć, lubimy powiedzieć o jedno słowo za dużo, które tak cholernie rani. Puszczamy dłonie tych, których kochamy z nadzieją, że czyjeś pokochamy bardziej i dopiero wtedy zaczynamy rozumieć, że oto przekreśliłam najpiękniejszą miłość mojego życia. Rzadko kiedy jesteśmy na czas, bo ciągle myślimy, że jeszcze przyjdzie lepsza pora, że jeszcze będzie szansa, że jutro, pojutrze, a potem to już za rok. Odkładamy coś na potem, bo teraz snujemy marzenia, które i tak odłożymy na kiedyś tam. Tacy właśnie jesteśmy. Sami sobie wszystko jebiemy, a potem mamy pretensje. Żyjemy na potem, a potem nie mamy czasu na życie./esperer
|
|
 |
|
Hejty? Śmieszą paradoksalnie,
jednostajne echo- nie moich zmartwień.
Za bardzo dbałem o ich zdanie..
to zbyt pojebane by żyć tym, zdecydowanie!
Zmieniałem się, bo chciałem być lepszy..
po prostu, nie dla mnie stanie po środku...— Mam Na Imię Aleksander
|
|
 |
|
jestem bezradny jak Ty, a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć i staję się tym, kim najbardziej nie chciałem być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt
|
|
 |
|
jestem bezradna jak Ty, a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć i staję się tym, kim najbardziej nie chciałam być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt / pożyczone
|
|
 |
|
"Miłość jest ślepa podobno, dlatego oczy otwiera samotność"
|
|
 |
|
"Nie mów mi jak bardzo zazdrościsz miejsca na którym jestem bo mam dość tych co mówią jak życie mam piękne. Niejednokrotnie chciałem by zakończył je stryczek ty stoisz głuchy nawet nie słyszysz jak krzyczę "
|
|
 |
|
i wiem że często zadaje ból tobie i uwierz że bym z tobą w chuj pobiegł
|
|
 |
|
jesteśmy sami nawet gdy kochamy i kochają nas i tak prędzej czy później zaczyna przerażać ich ten chaos w nas
|
|
 |
|
dym wyruchał mi płuca, tak jak Ty moje uczucia, więc biore bucha i zapominam czym jest skrucha
|
|
 |
|
pieprzę smutek i żal, gorzkie łzy są mi obce, tylko czasem miotają mną te chore emocje
|
|
|
|