 |
|
Chodźmy na spacer drogą do miłości.
|
|
 |
|
. był jak prezent , który za późno rozpakowała , ubiegł ja ktoś. Ktoś płci żeńskiej. Ale czy to zmienia fakt że to był jej prezent? Czy ma czekać by go odzyskać a może poddać się bo w momencie rozpakowania należał już do innej.
Jednak będzie czekać. Nadzieja będzie usypiać ją do snu a jej miłość kołysać serduszko by zmniejszyć ból czekania..`
|
|
 |
|
Bo poczułam pustkę w swoim miękkim, zakochanym serduszku. Spojrzałam na starą wiadomość, w której pisałeś tak przekonująco, że mnie bardzo kochasz, a ja teraz siedzę, siedzę sama w pokoju, w milczeniu przeglądając stertę wspomnień myśląc, że to wszystko było kłamstwem, że tak naprawdę nigdy mnie nie kochałeś !
|
|
 |
|
nadzieja na nowo zagościła w jej sercu .
|
|
 |
|
chciałabym zabrać cię na bardzo długi spacer.Na bardzo długi i nic nie mówić.
|
|
 |
|
Nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.
|
|
 |
|
I jak mam poznać prawdziwego Przyjaciela? Takiego na całe życie, no jak? Kiedy są takie dni,że nie mam nawet komu napisać,że jest mi źle, smutno? A tak to boli. Są przyjaciele, ale ich nie ma. To nie jest ok.
|
|
 |
|
najgorsze jest gdy odtrącasz naprawdę fajnego faceta, któremu na Tobie zależy tylko dlatego, że w głowie siedzi Ci frajer, który Cię zranił.. / Agnes
|
|
 |
|
- Która godzina ? - Szczęśliwi czasu nie liczą . - A jesteś szczęśliwa ? - Jest osiem po siódmej.. / Agnes
|
|
 |
|
Chciała wysłać mu pustego sms-a. Albo kropkę na gadu. Cokolwiek, żeby choć raz przez minutę była główną myślą w Jego głowie.. / Agnes
|
|
 |
|
Z przyjaciółmi z tamtych czasów dziś się mijam bez słowa, a wtedy wiem-mogłabym za nich zamordować.. / Agnes
|
|
|
|