 |
|
to musi być miłość jeśli powiesz chłopakowi , że podoba Ci się jego koszula , a on później nosi ją codziennie x33
|
|
 |
|
rycerz na białym koniu ?
- nie koniecznie, może być dresiarz na ośle, byleby mnie kochał.
|
|
 |
|
Pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, frajerów, którzy nas stracili i farciarzy, którzy nas poznają.
|
|
 |
|
Nienawidzę słów NIC NAS NIE ROZŁĄCZY!!!:(
|
|
 |
|
catch me.
feel me.
love me.
kiss me.
hug me.
fuck me.
lick me.
fool me.
suck me.
free me.
lose me.
kill me.
rescue me.
hate me.
marry me.
bury me.
need me.
fear me.
live me.
thank me.
|
|
 |
|
Bóg dał facetom mózg i penisa ale za mało krwi żeby to i to poprawnie funkcjonowało.
|
|
 |
|
mamo! nie jestem uzależniona od komputera, tylko od osoby, z którą piszę!
|
|
 |
|
- Uczysz się?
- Nie, opracowuję plan masowej zagłady ludzkości, przy użyciu supernowoczesnego wirusa.
- Co?
- Tak uczę się.
|
|
 |
|
- Co znaczy skrót "KC "?
- Kocham Cię.
- Ja Ciebie też ;D
|
|
 |
|
zaczęło lać. niebo zaczęło niesamowicie zanosić się deszczem. właśnie, wtedy ściągnął swoją bluzę. niezdarnie ją, jej założył, nie słuchając sprzeciwów z jej strony. wziął ją na ręce, tak jak przenosi się pannę młodą przez próg. zaniósł ją pod zadaszenie, jednego z budynków. - Ty, tylko sobie mała nie schlebiaj. po prostu Twoich trampek, było mi szkoda. - powiedział, udając powagę. oboje wybuchli śmiechem. on delikatnie się nachylił. ona cała podekscytowana zamknęła oczy i zaczęła się przygotowywać do pocałunku. - to należy do mnie. - powiedział z uśmiechem, ściągając z niej bluzę. - a to do mnie. - powiedziała, całując go namiętnie.
|
|
 |
|
chciałabym mieć tą silną wolę i siedzieć przy książkach tak długo, jak siedzę przy komputerze. ;D
|
|
|
|