 |
|
Myślałam, że jeszcze nie jest za późno żeby ratować "nas", że twoje uczucie nie mogło się tak szybko wypalić, no ale myliłam się. Tak też w życiu bywa.
|
|
 |
|
Próbowałam to odbudować, nie udało się, więc żegnaj. Nie będę żałować, nie żałuję.
|
|
 |
|
Lubię wspominać nasze wspólnie spędzone chwile. Chwile, w których czułam, że żyję. Czasem to boli, ale jednak jestem szczęśliwa, że mogłam to przeżyć.
|
|
 |
|
Nie wyczekuję już wiadomości od Ciebie z takim napięciem, nie dostaję "ataku serca" kiedy dostaję wiadomość od Ciebie.
|
|
 |
|
Zgaduję, że moglibyśmy wymodlić życzenia u samolotów.
Wtedy może, och może, wróciłabym do tych dni. Tęsknię wciąż, ale nie tak bardzo.
Chciałabym wrócić do muzyki, która wydała to gów.no.
Oto stoję tu i powtarzam znowu jedno słowo. Mam nadzieję, że wymodlimy parę życzeń u samolotów
|
|
 |
|
Nadchodzę, więc nie zamykaj tamtej bramy. Jeśli nie zdążę, zaraz zmienię kurs i wrócę tam pod koniec nocy.
|
|
 |
|
O co byś prosił, gdybyś miał jedną okazję?
|
|
 |
|
Bo po tym całym imprezowaniu, zgnieceniu i zniszczeniu i tym całym błysku, blasku i modzie. I po tym pandemonium i po tym całym szaleństwie przychodzi czas gdy znikam w ciemności.... I gdy gapię się na telefon, który trzymam na kolanach. Mam nadzieję, ale ci ludzie nigdy nie oddzwaniają.
|
|
 |
|
Czy możemy udawać, że te samoloty na nocnym niebie są jak spadające gwiazdy? Mogłabym właśnie teraz naprawdę skorzystać z życzenia. Jakie by było? Nie mam pojęcia.
|
|
 |
|
Czy możemy udawać, że te samoloty na nocnym niebie są jak spadające gwiazdy?
|
|
|
|