 |
|
Siedziała na drewnianej ławce na dworcu. Duży plecak i torba swobodnie leżały tuż przy jej nodze. Ze zdenerwowania obgryzała paznokcie, rozglądając się na boki. Co chwila spoglądała na telefon by zobaczyć, która godzina. Serce waliło jej niczym big ben o północy w Londynie. Przecież między nimi była tylko przyjaźń. Dlaczego tak się bała tego spotkania? Bo było pierwsze? Nie.. Bo wiedziała, że jeśli Go zobaczy, nigdy już się nie odkocha..
|
|
 |
|
Uwierz mi, będziesz mógł na mnie liczyć.. /Nataszka96
|
|
 |
|
Ciesz dupe kretynie, i się tak nie patrz .
|
|
 |
|
Niby nic, a tak To się zaczęło.
|
|
 |
|
-ta noc bedzie udana. -czemu tak uważasz? -bo mam wódke , kilka papierasów , dobry rap w słuchawkach , czego chcieć wiecej?
|
|
 |
|
Niesamowicie cieszy mnie fakt, że dzisiaj jest ostatni dzień zimy ;)
|
|
 |
|
ej, nooo.. odezwij się, proszę.
|
|
 |
|
Ciekawe kiedy coś z tym zrobisz .. ?
|
|
|
|