 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
I mogę mówić o tym jak jest źle i jaka to jestem smutna ale nie po co? Przecież ci co powinni wiedzieć wiedzą że nawet jeśli wszystkie emocje rozpierdalaja mnie od srodka to staram sie uśmiechac pieknie i udawac spokój i radość. Mogę mówić o tym wszystkim tu, bo nikt mnie nie zna, mogę ale nie umiem. Jednak nie umiem uzalac sie nad sobą bo nawet w najgorszej sytuacji staram sie znaleść jakis choc najmniejszy powód do szczęscia albo chociaż do tego by zachowac spokój i nie zranic innych skrywanymi uczuciami.
|
|
 |
|
wiesz, mam chwilę akurat, żeby wykonać ruch / wcześniej milczałem, po prostu było mi szkoda słów
|
|
 |
|
mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim / i chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim
|
|
 |
|
Znowu boli mnie serce. Znowu wszystko się pierdoli ♥. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
nie mogę tu za dużo o nim pisać, nie mogę, bo wówczas wy też byście się w nim zakochały. [ niekoffana ]
|
|
 |
|
Lubię Cię, ale boję się kolejnego rozczarowania. [ pannikt ]
|
|
 |
|
Nie mów mi, że mnie kochasz, te słowa nie otulą mnie w chłodny dzień, nie pocieszą, kiedy płaczę i nie podniosą, kiedy upadnę. Po prostu bądź. Bądź zawsze. Śledź każdy mój krok, daj mi do wiadomości, że nigdy się stąd nie ruszysz, że mimo wszystko wciąż będziesz przy mnie. [ pepsiak ]
|
|
|
|