 |
|
A z czterech świata stron, przywoziliśmy wiatr,
walizki pełne snów, od śniegu bielszy piach,
i kilka mądrych prawd, i szczęścia nieuchwytny zapach,
lecz gdzie są tamte dni, kiedy mierzyliśmy mniej,
jak forteca był nasz dom, my się bawiliśmy w niej,
wojna dalej toczy się, lecz już chyba nie zabawa,
pędzący pociąg nie usłyszy mego stop,
mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk.
|
|
 |
|
`może to moja wyobraźnia płata mi figle, dlatego tak łatwo to znoszę` // anylkaa
|
|
 |
|
Kiedy tylko kładę się do łóżka i mam chwilę, by odetchnąć oraz pomyśleć, przeanalizować ostatnie wydarzenia, to zaczynam myśleć o Tobie. A jak zaczynam myśleć, to i tęsknić. A jak tęsknie, to uświadamiam sobie, jak bardzo Cię kocham. A kiedy sobie to uświadamiam, zaczynam płakać. A potem to już te kilka godzin snu poszły się gdzieś jebać.
|
|
 |
|
(...)Nie mogła przestać o nim myśleć. Każda minuta ociekała jego imieniem. Trzymała w rękach jego wczorajsze słowa, a gdy go dostrzegała wychodzącego zza rogu, wsadzała je szybko do kieszeni w dżinsach i witała zewnętrzną stroną dłoni łapiąc te najlepsze słowa,dzisiejsze,najświeższe,z serca(...)"
|
|
 |
|
Tyle nas kiedyś łączyło pamiętasz ? Mówiliśmy sobie wszystko . Teraz nie mówimy sobie nawet cześć .
|
|
 |
|
28 lipca , koszmarny czwartek, Po raz ostatni patrzyłam w Twoje wielkie oczy, próbowałam zobaczyć w nich siebie lecz nie widziałam kompletnie nic. byłeś ubrany w ciemną bluzę i te super luźne spodnie , po raz ostatni dotykałam Twoje ręce, po raz ostatni stałam obok Ciebie. pamiętam jeszcze jak zaciągałes się szlugą...nienawidziłam tego chociaż sama pale, Straciłam Cię i tak bardzo chce odzyskać. po prostu pragnę abyś znów był obok mnie.
;((
|
|
 |
|
`liczyłam że studia będą zajebiste, ze poznam masę nowych ludzi z którymi co piątek pójdę na piwo. Przeliczyłam się, zamiast tego, mam masę nauki, znajomych liceum, a niektóre dziewczyny traktują korytarz jak wybieg. Każdego dnia stwierdzam ze absolutnie tam nie pasuje, jedyną rzeczą która jest fajna, to to że uczelnia ma w ofercie pakiet niezłych przystojniaków` // anylkaa
|
|
 |
|
Oceniała ludzi zbyt pochopnie i przyklejała im łatki. Do niego od razu przypasowała: mój.
|
|
 |
|
mieszkał w moich myślach, nosił koszulę niedopiętą pod szyją i pijał pepsi.
|
|
|
|