 |
|
Humor? Poszedł się jebać. Radość? Gdzieś ją można jeszcze spotkać, ale schowała się za firanką, wątpię by wyszła, boi się ciemności i światła. Smutek? Jest, nie odstępuje mnie na krok. Miłość? śpi gdzieś w kącie. Przyjaźń? Jest , ale ukrywa się gdzieś. Nadzieja? Schowana w piwnicy, zawiązana do kaloryfera kajdankami. Wiara? Schowana, można ją zobaczyć jedynie za pomocą noktowizora. Uśmiech? Nie ma, zniknął tak jakby go nigdy nie było. Życie? Przejebane , kazało przekazać że nie wytrzymuje przez te wszystkie problemy.
|
|
 |
|
Jak się wali to wszystko na raz. Nie ma to jak "piękne" życie, w "pięknej" Polsce.
|
|
 |
|
Może kiedyś znowu zaczną darzyć Cię zaufaniem, ale jeszcze nie teraz, nie dziś. Za bardzo zraniłeś.
|
|
 |
|
Come on and give me a chance,
To prove I am the one who can walk that mile,
Until the end starts.
|
|
 |
|
czasami chciałabym dotknąć nieba, odbić od dna, od teraźniejszości tych realiów kolejnego dnia i odejść, bez zbędnych tłumaczeń czy wmawianych na każdym kroku, zasad jebanego życia. tam gdzie zmierzam, ten całokształt byłby tak nieważny. to miejsce kreślące nieustanny ból, to tam wszystko streszcza się w kilku uczuciach, tych dających jedynie szczęście, i tak wyjątkowym,a zarazem podsumowującym wszystko to co chciałabym powiedzieć, słowie 'dziękuję' kierowanym ku ziemi, ku ludziom, którzy tam wierzyli w każdy mój ruch, dając mi siłę na następny, których pomimo wszystko, kocham. / Endoftime.
|
|
 |
|
i wiesz, nawet jeśli któraś z więzi pomiędzy nami, kiedyś pęknie, nawet jeśli nie wytrzymasz i będziesz chciał odejść, zrzuć wszystko to co związane ze mną na drugi plan, bądź w jakiś sposób zaliczyć zaledwie do już nieważnej przeszłości, to pamiętaj, we mnie żyć będziesz już zawsze, może nie będziesz dla mnie, czy przy mnie, ale będziesz w sercu. Ty jesteś jego częścią, tą chociaż najmniej odporną na ból to jednak najcenniejszą pod każdym względem, tą która wciąż żyje, i będzie żyć dopóki sam jej nie zabijesz. to właśnie serce nie będzie w stanie wyrzucić Cię z siebie, to ono nigdy nie zapomni i nigdy nie zdoła zastąpić Twojego miejsca, kimś innym, bo to Ty przywróciłeś szczęście, nadając sens biciu jedynie jego części, to Tobie oddałam tę część w pełni, tak po prostu, gruntownie na zawsze. / special, for Rapoholiiik ~ małe Endoftime.
|
|
 |
|
Dziękuje za 358 obserwatorów ; * Jesteście kochani ; * Miło że wgle ktoś to czyta, serio : )
|
|
 |
|
JESTEM GŁUPIA I NAWINA, A WIECIE DLACZEGO ? BO CIĄGLE WYBACZAM TEMU SKURWYSYNOWI. jak Ty też tak masz w swoim życiu -- > jebnij plusika.
|
|
 |
|
On? Jeden z cudów świata , który wkurwia jak nikt inny.
|
|
 |
|
łatwiej tykać cudze wady, niż się przyjrzeć swojej prawdzie.
|
|
 |
|
Jestem tą dziewczyna, która ma zawsze telefon w ręce, słuchawki w uszach i tego jednego w myślach.. ^^;**
|
|
|
|