  |
|
[4] Pobiegłam szybko na górę, wbiegłam do łazienki. Patrząc w lustro doznałam szoku. Krew lała się z nosa i rozciętej wargi. Wyglądałam ogropnie.. Do tego wszystkiego rozmazany tusz pod oczami - Młoda ! Jesteśmy ! - usłyszałam głos brata, wchodzącego po schodach. Zamknęłam szybko łazienkę na klucz i puściłam wodę do wanny. - Siora, jesteś ? - zapytał - Tak, kąpie się, zaraz zejdę - odpowiedziałam i położyłam sie w wannie z tysiącami pytań w głowie. / ~schooki~
|
|
  |
|
Kochasz go? to zawalcz o niego. mówisz 'później'..? później może być za
późno.. Bo Ten skarb wyląduje w łóżku z inną, a ty z
butelką taniego wina i paczką chusteczek. ~schooki~
|
|
 |
|
ból niewypowiedzianych słów, niewyjaśnionych spraw, nieosiągniętych celów, nigdy niespełnionych obietnic, wraz z nieodgadniętymi uderzeniami własnego serca, boli znacznie bardziej, niż to co jest teraz, niż ta pusta teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
to koniec, zabiliśmy w sobie wszystko.
|
|
  |
|
Ona była jedną z dziewczyn,
które wstydziły się swoich
słabości i lęków. Nawet gdy bardzo cierpiała,
uśmiechała się do innych i bawiła jak najlepiej, czując przy tym ogromny ból. ~schooki~
|
|
  |
|
Momentami czuję dziwny ucisk w sercu i głos, który mówi że nie daje rady. ~schooki~
|
|
  |
|
Umarł mój ostatni kawałek serca, a wraz z nim nadzieja na jakiekolwiek lepsze jutro. ~schooki~
|
|
  |
|
Oprócz moich spuchniętych oczu i bladej twarzy, codziennych rozczarowań serca na Twój widok i mokrej poduszki, nocą... to nie mam już nic. ~schooki~
|
|
  |
|
wodoodporny tusz maskuje te wszystkie łzy które wylewam do poduszki.. ~schooki~
|
|
  |
|
kupimy piwo, włączymy dobry film, zapalimy papierosa i będziemy cieszyć się swoją obecnością. ♥ ~schooki~
|
|
 |
|
pozytywna strona tego, że żyję? że wciąż oddycham, i wciąż tu jestem? On jest moim sercem, i każdy najmniejszy fragment tego mięśnia, przesiąknięty jest właśnie Jego obecnością, a to od zawsze zaliczało się do pozytywów. / endoftime.
|
|
|
|