 |
|
chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną
nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce
i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a
przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię
znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
|
|
 |
|
Popłyniemy ulicami, tam gdzie tanie wino w szklankach.
|
|
 |
|
'rzucała wszystkim, co wpadło w jej kruche dłonie, bez
namyślnie rozwalając każdy z przedmiotów o ścianę. miała
władzę nad wszystkim. nad wszystkim oprócz samej siebie.
podświadomość, nie pozwalała jej zapomnieć. nocami
zwijała się z bólu na myśl o tym jaka była szczęśliwa. nic
nie boli tak bardzo, jak świadomość ulatniającego się
szczęścia'
|
|
 |
|
idealny to może być makijaż, nie mężczyzna.
|
|
 |
|
kupiłam tymbarka, a pod nakrętką napis 'On Cię kocha'. zdenerwowałam się. nawet moje ukochane tymbarki są przeciwko mnie.
|
|
 |
|
Boję się śmierci , jednak chciałabym na chwilę odejść i zobaczyć jak sobie z tym radzisz , poczuć to co czujesz , chciałabym po prostu zrobić Ci taką kartkówkę z tego czy zależy , czy tęsknisz , czy żałujesz że tak mało uwagi mi poświęcałaś
|
|
 |
|
Nawet lizak w kształcie serca łamie mi się w ustach
|
|
 |
|
żeby wszystko była tak 'prosto' jak na czapkach dresów, których mijam na ulicy.
|
|
 |
|
to przykre. patrzę na dziewczynę, której pęka serce. na dodatek patrzę w lustro.
|
|
 |
|
żyj - krzyknęła nadzieja. -bez Ciebie nie umiem. - odparło cicho życie
|
|
 |
|
Myślałam jak większość kobiet - mężczyźni są źli. Że są draniami, dwulicowi, uwielbiają zdradzać.. Aż nagle zjawiasz się Ty. Bez pytania burzysz moje wyobrażenia o mężczyźnie. Pokazujesz natarczywie, że mężczyzna może być inny niż ten z moich wyobrażeń. Wiesz co jest w tej sytuacji najgorsze? Że ja Ci uwierzyłam.
|
|
|
|