  |
|
Wychodząc ze szkoły, miałam ochotę na wyłączenie sobie myślenia. Włączyłam Skrillex'a. Mój mózg wysiadł. Nie myślałam o niczym. Odpłynęłam. W duchu pomyślałam " Nie ma to jak dobry Dubstep." || gieenka
|
|
  |
|
Lekcja. Dzwoni mi telefon, nie mogę odebrać. Patrzę "Dzwoni Tomek.". Jaram się, serce jak oszalałe, jej jak go dawno nie słyszałam... I czar prysł. Przecież byłam na lekcji. W duchu modlę się, żeby mógł później gadać. Czuje wielką niepewność, strach... Puszczam strzałki. "Niech oddzwoni" mówi serce pełne nadziei do rozumu, bo tak naprawdę wielu kłótni, które są pomiędzy nimi, nadal są ze sobą. Zadzwonił, przegadaliśmy całą przerwę i troszkę lekcji. Ledwo 15 min rozmowy a uczyniło mnie to bardzo szczęśliwą. Uwielbiam jego głos, a gdy z nim rozmawiam przypominają mi się nasze pierwsze rozmowy, kiedy to on leżał w szpitalu, ja chora w łóżku, a mama szwędała się w tym czasie po pokoju.. Ale teraz jej nie ma. A telefon rzadko dzwoni z jego imieniem. Tak wiele się zmieniło, tak chciałabym wrócić do tamtych chwil. Tak bardzo brakuje mi twojego głosu. Tak bardzo brakuje mi tylu wspaniałych chwil. Teraz mam tylko wspomnienia i łzy. || gieenka
|
|
  |
|
Spojrzeniem wyznawaj mi miłość || Małpa
|
|
 |
|
Widzę ogrom ludzi, uśmiech na życzenie, usta wykrzywiają się w przy użyciu mięśni, olimpijski ogień zgasł, w oczach wielu bliskich.
|
|
 |
|
Patrząc z perspektywy czasu nie mam nikogo, nie mam więc o czym gadać.
|
|
 |
|
Nie mam już siły na nic, nie mam już siły by żyć i innych ranić...
|
|
 |
|
Nie spowiadam się wam, wy mi też nie, i chyba nie chce tego zmieniać.
|
|
 |
|
Codziennie prowadziła potajemne rozmowy z misiem. / ladypanterka
|
|
 |
|
Z każdym dniem tracę wiarę w ten świat, a szczególnie w tych ludzi.
|
|
 |
|
Wiesz że to wszystko kiedyś się zmieni, postanowimy to w sobie docenić. Talia kart, farta w niej nie odnajdziesz, w burdelu, kasynie szczęścia nie znajdziesz.
|
|
|
|