 |
|
Mówili nie raz "nie wierz w romantyczne baśnie" lecz my naprawdę czuliśmy, że mamy szansę..
|
|
 |
|
Słyszysz trzask?
Klamka zapadła.
Znów ktoś zaprosił do tańca diabła.
|
|
 |
|
po pierwsze zdradze Ci sekret, schowaj go w sobie
wiesz, najszczesliwsza bede, bedac przy Tobie
po drugie, powiem Ci znowu cos w zaufaniu
kocham Cie calym sercem, zrozum draniu:*
|
|
 |
|
wiedziec ze to zycie, a nie historie z bajek
miec pewnosc ze to nie sen, ze kochamy sie nawzajem
ze najwazniejsze jest to, co jest miedzy nami
nie zniszcza tego slowa, ani zaden dynamit.
|
|
 |
|
czekałam dni, tygodnie, miesiące, lata. powiedz wreszcie, że mnie chcesz./ zozolandia
|
|
 |
|
Zawsze czekamy z decyzją na odpowiedni moment, ale skąd możemy wiedzieć kiedy takowy nadchodzi? Trzeba działać teraz, jak najszybciej. Później może być już tylko gorzej. / napisana
|
|
 |
|
Tęsknie, gdy nie ma Cię przy mnie, jesteś żarem, bez niego stygnę i choć bywają akcje perfidne, nie zamienię Ciebie na żadne inne. /Magnes
|
|
 |
|
wiedz ze dobra kobieta nie zaakcpetuje ściemy ;)
|
|
 |
|
''Znajomy diler sypie pierwszą za friko,
za drugą lepszą na pewno Cię policzą,
Trzecią mordeczko możesz wziąć na credito,
z całą resztą ryzyko pożyczka Credit Agricole,'' / Potwierdzone Info
|
|
 |
|
Zostań. Jeśli tak bardzo chcesz to proszę, zapraszam Cię - wejdź do mojego życia, rozsiądź się, czuj się jak u siebie, otwieraj lodówkę, wyjadaj z niej wszystko, brudź naczynia i rozrzucaj ubrania po wszystkich kątach pokoju. Kochaj się ze mną co noc, całuj mnie cholernie dużo, rozmawiaj ze mną, śmiejmy się, pijmy dużo alkoholu, nie chodźmy do szkół, prac, zapomnimy o świecie, stwórzmy własną utopię, będzie idealnie, bajecznie do cna, tylko nigdy, kurwa nigdy nie wspominaj o miłości.
|
|
 |
|
Przytulasz mnie, mimowolny, krótki gest. Otulasz mnie szerokimi ramionami, nasze gorące oddechy wędrują wzajemnie po twarzach. Już nawet się nie rumienię. Tylko czasem uśmiecham się kącikami ust. Oczy nie iskrzą się. Jestem tak bardzo pusta już teraz, coraz ciężej mi oddychać. Rozczarowujesz się. Według Ciebie jestem martwa, nie reaguję, to nic nie znaczy, wyczuwasz znieczulicę. To tak cholernie błędne, ta omylna interpretacja mojej osoby, która tylko otoczona Twoimi rękoma przestaje się trząść i teraz jeden cholerny raz w całym szeregu gównianych akcji tego świata - nie boi się.
|
|
 |
|
Chcę Cię mieć. Chcę tę imprezę, chcę z Tobą pić, tańczyć, otulana Twoim ciałem, chcę Twoich dłoni, Twojego oddechu, chcę żebyś znów mnie całował i chcę Cię czuć, blisko, czule, o Boże, tak najlepiej, chcę już, nie mogę wytrzymać, za często o Tobie myślę, próbuję nie być o nic zazdrosna, nie dusić Cię, nie wykańczać przy tym siebie, cholera, tak bardzo się staram, żeby odsunąć od siebie uczucia, ale kręcisz mnie, nie rozumiem po co nam ubrania, nie wiem po co opory, nie hamujmy się już, dawaj mi siebie i odbieraj sobie równie wysoką zapłatę, mrucząc mi do ucha jak dobrze Ci tak blisko.
|
|
|
|