 |
|
brak rozmów zmienia ten świat w popiół spraw spalonych w ogniu, ma smak stoczonych walk, bez głoszonych prawd, traci swój smak niezależnie od miejsca na podium.
|
|
 |
|
to serce niedługo we mnie pęknie jak balon, czasy kiedy "kocham cię" słyszałem częściej niż "halo"
|
|
 |
|
czy żal mi skurwysynów ? człowieku nie bardzo
|
|
 |
|
ja czasami przy Tobie czuję się jak niemowa, bo w słowniku nie ma takich pięknych słów, żeby Cię zdefiniować
|
|
 |
|
Tylko raz, jedyny, możesz wejść do danej rzeki. Jeśli wejdziesz drugi raz, to na pewno sie skaleczysz.
|
|
 |
|
Mam nadzieje, ze wAm sie to w końcu znudzi. Białe ścieżki, ktore gubią dobrych ludzi
|
|
 |
|
temu kto Cię nie szuka, nie zależy na Tobie. ten kto za Tobą nie tęskni, nie kocha Cię. przeznaczenie decyduje o tym kto pojawia się w Twoim życiu, a Ty decydujesz kto w nim zostanie. prawda boli tylko raz. kłamstwo za każdym razem, kiedy je wspominamy. są trzy rzeczy, które przemijają i nie wracają nigdy więcej: słowa, czas i szanse. dlatego ceń, kto Ciebie ceni i nie przywiązuj dużej uwagi do tych, którzy traktują Cię tylko jako jedną z opcji. / zj_eb_
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że właśnie teraz jesteś sam, że leżysz na łóżku w ciemności i słuchasz tych wszystkich przygnębiających piosenek. Mam nadzieję, że myślisz o mnie i zastanawiasz się co robię, jak jestem ubrana, jaki mam humor i czy się uśmiecham. Mam nadzieję, że nie daje Ci spokoju myśl, że wszystko spierdoliłeś, że mogliśmy właśnie siedzieć tam razem, a tak naprawdę każde z nas tylko udaje jakie jest teraz szczęśliwe. / napisana
|
|
 |
|
[2]"Tak naprawdę każdy jest egoistą i ludzie powinni dążyć do samowystarczalności jeśli nie chcą cierpieć. Dlatego ona wybrała książki i kawę jako swoich codziennych i jedynych kompanów, towarzyszy podróży przez wyboistą, pełną zakrętów drogę życia. Tam zawsze odnajdywała siebie, bez względu na to co czuła. No i ani gorący napój, ani kilkaset zapisanych stron oprawionych w okładkę nie mogły jej zranić, zawieść po raz kolejny. Może kiedyś będzie tego żałować, ale teraz była tak cholernie pewna, że izolacja od świata to jedyny właściwy wybór."
|
|
 |
|
[1]"Pyta co u niej. Odpowiada wymijające i bezsensowne słówko ''jakoś''. Co w ogóle znaczy to ''jakoś''? Idiotyczna odpowiedź. Następnie szybko zadaje to samo pytanie, jak najszybciej, żeby tylko nie zdążył zapytać co się dzieje, czy coś jest nie w porządku. Bo co miałaby mu znowu odpowiedzieć? Że kompletnie w s z y s t k o jest nie w porządku? Że świat wali jej się na głowę, że nie potrafi poradzić sobie ze swoim życiem, że jest smutna i bardzo samotna, ale jednocześnie odtrąca każdego człowieka, który chce się do niej zbliżyć? Swoją drogą to jest jej sposób, jej strefa bezpieczeństwa- być samą, nie pozwolić nikomu się zranić po raz kolejny. Być sama ze sobą, zdana tylko na siebie, z sobą jako swoim wrogiem, ale również jako jedynym wybawicielem. Tak było łatwiej, łatwiej było wytrzymywać cierpienie zadawane sobie samej niż to otrzymane ze strony kogoś z kim wiązało się jakiekolwiek nadzieje."
|
|
 |
|
Chciałam tylko dać mu to czego nikt inny by mu nie dał . Bezgraniczną , wielką i szczerą miłość . Chciałam budzić się obok niego i wieczorem obok niego zasypiać . Chciałam wychodzić z domu otulona jego zapachem i smakiem jego ust na moich . Chciałam spędzać z nim czas , wygłupiać się , chodzić na melanże . Chciałam być kimś kto da mu szczęście na dłużej, nie kimś kim mógł się pocieszyć.. / podobnodziwka
|
|
|
|