 |
|
"Gdybym mial tylko godzine milosci nim spoczne w grobie, godzine by milosc okazac, dalbym te milosc Tobie. " /Susieee
|
|
 |
|
“Bo widzisz, najgorszą samotnością nie jest ta, która otacza człowieka, ale ta pustka w nim samym.”
|
|
 |
|
“Przyzwyczaiłam się do tego, że jestem sama, czy raczej pojedyncza, niezwiązana i niezobowiązana do pamiętania o kimkolwiek (…)”
|
|
 |
|
"Nie pytaj mnie czemu tak często patrzę w lustro, gdy jesteś obok. Tu nie chodzi o moją pychę. Ja po prostu lubię patrzeć na siebie w Twoich ramionach. Może to tylko złudzenie, ale bez nich jestem brzydsza. Bez nich nienawidzę swojego odbicia. Bez nich rzadko na nie patrzę. Bez nich jestem gruba, smutna i brzydka. Bez Ciebie jestem taka cały dniami."
|
|
 |
|
i tak najbardziej jestem dumna z tego, że się przy tobie nie popłakałam. że przetrwałam całą przerwę bez ani jednej łzy. że mijając ciebie nie zaniosłam się szlochem. że potrafiłam stać przy tobie z przyjaciółką z twojej klasy i śmiać się z jej kolegi na cały głos. że gdy mnie mijałeś specjalnie zaczęłam kiwać głową w rytm muzyki i posłałam uśmiech chłopakowi, którego nienawidzisz. że żaden z twoich kumpli nie widział mnie ze łzami w oczach. bo widzisz, ja jeśli obiecuję, że się nie popłaczę, to słowa dotrzymuję. / smacker_
|
|
 |
|
przestań sprawiać, że mam wrażenie, że te twoje zajebiste odpowiedzi na moje pytania bierzesz z poradnika "100 tekstów na każdą okazje, które pozwolą ci uniknąć odpowiedzi i cholernie mocno zranią twoją byłą dziewczynę. " / smacker_
|
|
 |
|
Czasami lubię sobie tak usiąść, i prowadzić długie rozmowy z sufitem, który razi mnie swoją bielą, i pajęczynami zwisającymi z kąta.Mimo wszystko on nigdy nie zamknie mi ust pocałunkiem, a tym samym nie przyprawia mnie o szybsze bicie serca. On nigdy nie pogładzi po policzku, czy nie wyślę w nocy sms'a, że kocha, i odlicza sekundy do następnego spotkania. No i co najważniejsze... Sufit nigdy nie zdradzi mnie z innym sufitem. Kurwa, zwariowałam. /esperer
|
|
 |
|
Walcz o mnie, a ja będę walczyć o Ciebie.
|
|
 |
|
dopiero, gdy opowiedziałam o tym przyjaciółce zobaczyłam jakie to oczywiste. skurwiłeś się jak każdy w dzisiejszych czasach. prosząc mnie o zaufanie prosiłeś o coś, co nawet w najmniejszym stopniu ci się nie należało. otwierając się przede mną, tak naprawdę grałeś kolejną rolę. w masce wrażliwego chłopaka, który wie co znaczy kochać, planowałeś zdobyć kolejną z tych łatwych panienek. i może gdybym nie szanowała się tak bardzo, choć przez jedną noc mogłabym być z tobą szczęśliwa. ale nie umiem. nawet dla ciebie. / smacker_
|
|
 |
|
ludzie są dziwni. raz Ci obrabiają dupę, a chwilę później masz wrażenie, że zaraz Ci do niej wejdą.
|
|
 |
|
Czego mam żałować? Że odszedłeś? Że posuwasz inne? Że latasz od jednej do drugiej z wywieszonym jęzorem jak niewyżyty szczeniak? Wiesz co różni mnie od Ciebie i Twoich panienek? W moim świecie na takich jak Ty, patrzymy z politowaniem w oczach. Twoje dziewczyny mogą nosić za mną drinki, nic więcej. To się nazywa klasa, kochanie. Możesz tego nie zrozumieć, bo u Ciebie to pojęcie tak samo abstrakcyjne jak fizyka kwantowa./esperer
|
|
|
|