 |
|
"Nie ma we mnie ni drobiny spokoju, tylko lęk i pustka. To co ja mogę zrobić? Chciałem, nawet jeszcze chciałbym, zaczepić się jakoś o ten świat, ale ciągle nie udaje mi się. Czy można tu żyć, tęsknić rozdzierająco za czymś innym? Gdzie jest to inne?"
|
|
 |
|
"Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam herbatę z cukrem albo bez. Już nie pamiętam, czy słodzisz.
Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam te gorzkie cukierki. Wiesz które. Już nie pamiętam, czy je lubisz.
Przyjedź do mnie. Najszybciej, jak możesz. Mam wino czerwone.
Już nie pamiętam, czy bez niego potrafimy rozmawiać."
|
|
 |
|
"Kocham spać. Moje życie ma skłonność do rozpadania się na kawałki kiedy jestem obudzony."
|
|
 |
|
"Wreszcie zrozumiałem, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą ani nawet przekręcić głowy na poduszce."
|
|
 |
|
spoglądam czasem w lustro . tak dla pewności . sprawdzam, czy jeszcze jestem .
|
|
 |
|
Zazdroszczę Wam tego, że potraficie żyć. / Nataalii
|
|
 |
|
kolejny raz tak po prostu przestała mieć siłę. Wstając rano z łózka chciała jak najszybciej tam wrócić. Denerwowały ją promienie słońca które przez okno wpadały do pokoju, wolałaby noc, ciemność.. Nie chciała by ktokolwiek widział łzy spływające jej po twarzy. By ktokolwiek słyszał jak w środku krzyczy, że nienawidzi tego świata. / podobnodziwka
|
|
 |
|
Przychodzą takie dni, kiedy z byle powodu łzy cisną Ci się do oczu. Kiedy tak po prostu zaczynają spływać Ci po bladych policzkach. Kiedy siedzisz sam w pustym pokoju ze słuchawkami na uszach i chcesz zniknąć. I już nigdy, nigdy nikogo nie zawieść, nie skrzywdzić... / podobnodziwka
|
|
 |
|
Nie czuję pustki, bólu, nie mam do niego dziś żalu, po prostu jest późny wieczór, ciemna noc, mam różne myśli, zachcianki, marzenia, potrzebuję w tej godzinie jego ramion. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
[2]
Uwierz mi, niedługo sam to wszystko zobaczysz i przyznasz mi racje. Za jakiś czas każdy Twój dzień będzie się zaczynał uśmiechem, pierwszą myślą będzie, że to kolejny wspaniały dzień, w której nie zawita ani jedna łza. A jeśli wciąż będziesz chciał będę obok, będę robić z siebie debilkę i wywoływać więcej uśmiechu na Twojej mordce, będę pisać głupotki żebyś się ze mnie śmiał i zastanawiał z kim się zadajesz. Będę tak po prostu, bezinteresownie. / podobnodziwka – z dedykacją.
|
|
 |
|
[1] Uśmiechnij się tak po prostu, bez powodu. Znajdź sens w tym pojebanym świecie. Wyjdź na spacer ze słuchawkami i ukochaną muzyką. Żyj tak jak tego chcesz, rób to na co masz ochotę, śmiej się z byle czego i nie dopuszczaj łez do oczu. Całe życie przed Tobą, szczęście, miłość i spełnione marzenia. Musisz tylko przetrwać te złe chwile, znaleźć w sobie siłę i pokonać każdą przeszkodę która stanie na Twojej drodze do szczęścia. Jeśli to wytrwasz staniesz się silniejszy, każda kolejna przeszkoda będzie błahostką a szczęście przyjdzie do Ciebie 2 razy większe od bólu i smutku, których się pozbędziesz. Twoje oczy nie będą wypełnione bólem. Wypełni jest iskierka szczęścia, której teraz Ci brakuje, a Twoje serce będzie przepełnione miłością.
|
|
 |
|
Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo moje oczy są przesiąknięte bólem. / twoj.na.zawsze
|
|
|
|