głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maybeex

budzisz mnie pocałunkiem.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

budzisz mnie pocałunkiem.

 wciąż nie chce się spać  bo po co nam sen? cudowna jest noc  nie wstanie już dzień. magiczna moc i smak Twoich ust   niech pali się świat  ja zostanę tu.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

"wciąż nie chce się spać, bo po co nam sen? cudowna jest noc, nie wstanie już dzień. magiczna moc i smak Twoich ust - niech pali się świat, ja zostanę tu."

Tak  pragnij mnie na zawsze. W beztroskim uniesieniu  w nagrodę i za karę. O świcie i o zmierzchu. Właśnie tak  pragnij mnie na zawsze. W rozkoszy  zapomnieniu bez granic i naprawdę w świadomym nieistnieniu   teraz tu.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

Tak, pragnij mnie na zawsze. W beztroskim uniesieniu, w nagrodę i za karę. O świcie i o zmierzchu. Właśnie tak, pragnij mnie na zawsze. W rozkoszy, zapomnieniu bez granic i naprawdę w świadomym nieistnieniu - teraz tu.

You were all my life. It was fine to love You. You'll be on my mind Forever.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

You were all my life. It was fine to love You. You'll be on my mind Forever.

my road   blue cafe.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

my road - blue cafe.

 podziel się   swoim szczęściem obdarz ludzi.

poprostumniekochaj dodano: 29 sierpnia 2011

"podziel się - swoim szczęściem obdarz ludzi."

wystarczy kawałek czekolady  a znów jestem sobą. jestem optymistko realistko pesymistką. jak każdy człowiek mam gorsze i lepsze dni. generalnie będąc 'sobą' nie jestem człowiekiem normalnym. gadam byle co i robię byle co  ale na szczęście inni potrafią to zaakceptować.

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

wystarczy kawałek czekolady, a znów jestem sobą. jestem optymistko-realistko-pesymistką. jak każdy człowiek mam gorsze i lepsze dni. generalnie będąc 'sobą' nie jestem człowiekiem normalnym. gadam byle co i robię byle co, ale na szczęście inni potrafią to zaakceptować.

stał na drugim końcu korytarza  szybko zbiegłam ze schodów. powiedział coś do swoich kumpli po czym skierował się na salę w której lada chwila miała rozpocząć się akademia. krzyknęłam Jego imię na co mimowolnie się odwrócił. złapałam oddech.   chwila  czekaj.   wybełkotałam. uśmiechnął się w końcu rzucając krótkie 'no co tam?'. zgarnęłam włosy z twarzy.   ostatni dzień  co? słuchaj  nie wyszło Nam  no. nie spróbowaliśmy  nie skorzystaliśmy na dobrą sprawę z szansy jaką dał nam los. trudno  żyje się dalej  nie?   wyrzuciłam z siebie z półuśmiechem.   ale kumple  do ostatnich dni.   dokończyłam  kiedy nie odpowiadał dłuższą chwilę. przytulił mnie do siebie powoli.   najlepsi kumple.   szepnął mi do ucha po czym wypuścił z uścisku i złapał panią  żeby dopracować szczegóły kwestii  jaką miał wygłaszać. a ja zostałam tam analizując to  czego przed chwilą doznałam odruchowo przytykając ucho na wysokości Jego serca. nie biło naturalnie. kumple  ta. jeszcze kumple  jeszcze.

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

stał na drugim końcu korytarza, szybko zbiegłam ze schodów. powiedział coś do swoich kumpli po czym skierował się na salę w której lada chwila miała rozpocząć się akademia. krzyknęłam Jego imię na co mimowolnie się odwrócił. złapałam oddech. - chwila, czekaj. - wybełkotałam. uśmiechnął się w końcu rzucając krótkie 'no co tam?'. zgarnęłam włosy z twarzy. - ostatni dzień, co? słuchaj, nie wyszło Nam, no. nie spróbowaliśmy, nie skorzystaliśmy na dobrą sprawę z szansy jaką dał nam los. trudno, żyje się dalej, nie? - wyrzuciłam z siebie z półuśmiechem. - ale kumple, do ostatnich dni. - dokończyłam, kiedy nie odpowiadał dłuższą chwilę. przytulił mnie do siebie powoli. - najlepsi kumple. - szepnął mi do ucha po czym wypuścił z uścisku i złapał panią, żeby dopracować szczegóły kwestii, jaką miał wygłaszać. a ja zostałam tam analizując to, czego przed chwilą doznałam odruchowo przytykając ucho na wysokości Jego serca. nie biło naturalnie. kumple, ta. jeszcze kumple, jeszcze.

Powiedzieć coś  cokolwiek .. bo wiem   że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy   dotykać twojej twarzy   ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka   bezbronna istota   bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć   że jestem Ci potrzebna   wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić   pokłócić   tylko po to   by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc   że i Ty tęsknisz

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim .. Spojrzeć w Twoje oczy , dotykać twojej twarzy , ust pocałować .. Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach .. Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna , wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić .. I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz

Lizaki zamieniły się na papierosy  niewinne stały się kurwami. cola zamieniła się w wódkę a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy  zabezpieczać się  znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to  że jesteś głupia.. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem? Kiedy twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo? kiedy w wyścigach chodziło tylko o to  kto pobiegnie najszybciej..

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się kurwami. cola zamieniła się w wódkę a rowery w samochody. niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to, że jesteś głupia.. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem? Kiedy twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo? kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie najszybciej..

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg  by mieć nadzieję  że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu  bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony  bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę  bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu  obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę  to boli

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli

Wkrótce nadejdzie ten dzień  w którym będziemy mijać się ulicą. Wtedy będę ulotna jak sen  już nie będziesz mógł mnie mieć. Będziesz mógł jedynie patrzeć  jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie  że był taki czas  w którym miałeś swoją szansę. No właśnie... Był ! Ten czas już nie wróci.

aniusia007 dodano: 28 sierpnia 2011

Wkrótce nadejdzie ten dzień, w którym będziemy mijać się ulicą. Wtedy będę ulotna jak sen, już nie będziesz mógł mnie mieć. Będziesz mógł jedynie patrzeć, jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie, że był taki czas, w którym miałeś swoją szansę. No właśnie... Był ! Ten czas już nie wróci.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć