 |
|
Jebać rozmowy o miłości , pogadajmy o czymś realnym .
|
|
 |
|
kochany pizda z gwoździem, nie twój level. / szoko
|
|
 |
|
nie ma na to lekarstwa, taka forma malarska- czerwona farba na nadgarstkach, niebo i ziemia drżą, krążą wciąż oskarżenia dążąc do samounicestwienia, zamarzam... to farsa
|
|
 |
|
Pojawiam się i znikam, taka rola MAGIKA [*]
|
|
 |
|
bała się tego, bała się znowu to zrobić, bała się znowu złamać.. jedna kreska, druga, więcej, więcej, więcej.. przegrała..
|
|
 |
|
- jak sie wypięła, jaka głupia! kto to jest? - ja.. //ejczujeszto. haha.
|
|
 |
|
Nie wiesz co tracisz, dla mnie coraz mniej znaczysz. A kiedy się do mnie uśmiechniesz, nie licz na więcej niż obojętny wyraz twarzy. Widzisz, to nowa ja, już nie taka naiwna jak przedtem. I nie Twoja./mamtogdzies
|
|
 |
|
A dziś zrozumiałam, że każda łza która spłynęła po moim policzku, czegoś mnie nauczyła. Ten ogromny ból w sercu nauczył mnie jak żyć. Zrozumiałam, że nie warto płakać po ludziach, którzy nie potrafią kochać. Teraz z dumą, mogę nazwać siebie szczęśliwą. PS. Dobrze wiem, że WY zrozumiecie jak wielki popełniliście błąd. Zrozumiecie, tylko że ja już zapomnę, będzie za późno. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Kocham takie dni, kiedy w domu wszyscy się śmieją, dokuczają sobie, tata gryzie mnie po rękach, a mama łaskocze mówiąc, że lubi jak się śmieję. Drażnię się z siostrą, opowiadam jej o życiu, ubarwiając wszystko, przez co mamy niezłą zbite. Uwielbiam te chwile, kiedy wszyscy są szczęśliwi i tak po prostu cieszą się z tego że mają siebie. Wtedy właśnie mogę szczerze powiedzieć, że kocham żyć. //ejczujeszto
|
|
 |
|
Po przejściach w swoim życiu, zrozumiałam wiele rzeczy. Myślę że wszyscy to zauważyli, mówiąc 'bardzo się zmieniłaś.' Tak, zmieniłam się, wydoroślałam. Nauczyłam się, aby nigdy nie pokazywać, że Ci zależy. Nauczyłam się, że facetów kręcą niedostępne dziewczyny. Nauczyłam się, że twój płacz i żałosne próby żyletki, ich satysfakcjonują. Czują się lepsi. A nie są. Nie są, kurwa nie są! Są gorsi, bo to oni boją się wyjawić swoje uczucia. W strachu przed tym co powiedzą koledzy. To nie jest normalne zachowanie. Żal dupę ściska patrząc na nich, jak męczą się ze swoimi myślami, nie mówiąc o nich nikomu. Bo przecież są twardzi. Więc powodzenia. //ejczujeszto.
|
|
|
|