 |
|
wracaj, bo nic tu teraz nie ma sensu i zamiast tlenu wdycham kurz
|
|
 |
|
co za skurwysyn trzęsie tym kalejdoskopem?
|
|
 |
|
I know u got plenty to offer Baby, but I guess I've taken quite enough, well I'm some stain there on ur bedsheet, u're my diamond in the rough
|
|
 |
|
grzechów było wiele, dobrze wiem, nie jestem święta, jestem jedynie człowiekiem i cały czas popełniam błędy
|
|
 |
|
boli, bo to jak wbijać w świeżą ranę nóż
|
|
 |
|
samodestrukcja w każdym detalu
|
|
 |
|
coraz starsza ;) urodzinowo ^^
|
|
 |
|
Nie czuję się u siebie w sobie - to miejsce jest chyba zarezerwowane Tobie.
|
|
 |
|
Najpierw mówili: nigdy Cię nie skrzywdzę. I to już powinno być dzwonkiem alarmowym, bo przecież człowiek, który nie ma zamiaru skrzywdzić, tak nie mówi. No, czy jeśli spotykasz człowieka, to zapewniasz go od razu, że go nie zabijesz?
|
|
 |
|
podłoga i sufit plus cztery ściany z boku, oprócz kilku osób nikt tam nie ma wejścia
|
|
 |
|
dożylnie fatalizm w największych dawkach
|
|
|
|