 |
|
nie zniżaj sie do poziomu dla idioty
|
|
 |
|
Kiedyś zrozumiesz, jak wiele osób zraniłeś bawiąc się nimi. Wtedy poczujesz ogromny ból, schowasz twarz w dłonie, by nie widzieć człowieka, który jest w Tobie, który jest Tobą. / unvai
|
|
 |
|
Jak mógł zabronić jej zakochać się, skoro było już za późno? / unvai
|
|
 |
|
Możemy tylko iść do przodu, mimo, że w głowie wciąż mamy przeszłość. / unvai
|
|
 |
|
Kilometry problemów, sto powodów, by odejść. Znalazłam jeden, dla którego chcę żyć, mówię o Tobie. Na pewno to wiem, chcę iść gdzieś tam, gdzie chcesz, śmiać się przez łzy, cieszyć z chwil z Tobą też, dać Ci przecież wszystko, zasługujesz na tyle. To dla Ciebie, dzięki Tobie, z Tobą, w Tobie żyję.
|
|
 |
|
Ja, znowu ja drżę, wplątane w rytm serce także. Ty delikatnie muskasz moje uczucia jak wiatr, drżę. Słowa spycham każde, dziś naprawdę są zbędne. Dziś to co siedzi we mnie jest nie mniej obojętne. Ważne, że jesteś, wiesz, że znaczysz dla mnie więcej, bezpieczne w Twoich dłoniach bije słabe dziś serce, oddycha Twoim powietrzem. Chcesz tego, ja też chcę. To, co jest między nami wypełnia całą przestrzeń. Ponad tym jesteś Ty, jesteśmy my wtuleni w szczęściu...
|
|
 |
|
I hope it's gonna make you notice
|
|
 |
|
pamięć to nie spam, będę w niej i w Twoich snach
|
|
 |
|
ja i tak po Ciebie wrócę i przypomnę Ci, że to było nie tak dawno w sumie
|
|
 |
|
Pozwoliłeś by krew nie przestała opuszczać mojego ciała. Patrzyłeś i nie robiłeś niczego, sekundy uciekały coraz szybciej, oprzytomniałeś, padłeś na kolana, moją głowę mocno objąłeś swoimi dłońmi. Było już za późno. / unvai
|
|
|
|