 |
|
"Wiesz, lubię wieczory. Lubię się schować na jakiś czas. I jakoś tak, nienaturalnie, trochę przesadnie, pobyć sam"
|
|
 |
|
Kolejna kłótnia, kolejny raz padło zbyt dużo niepotrzebnych słów, pytań, odpowiedzi. Stali kilka metrów od siebie. Oboje patrzyli obojętnym wzrokiem w jeden punkt, nie próbując niczego ratować. Nie potrafili wypowiedzieć ani jednego słowa, mimo że wewnątrz nich głośno krzyczał jeden i ten sam głos. To małe, niewinne serce, które ze wszystkich sił próbowało zabić w nich cholerną dumę. Biło coraz szybciej, z coraz większą siłą. Sprawiło, że ich oczy znów się spotkały. Ogromna siła uczucia przełamała barierę, którą była odległość kilku kroków, setek oddechów, tysiąca skrytych słów. Połączyli swoje dłonie, uspokajając przerażone serca. Ponownie bezgranicznie sobie zaufali, choć ich przyszłość nie była pewna. / unvai
|
|
 |
|
Musisz wciąż iść dalej, ze świadomością, że Twoje życie to nie tylko Twoja sprawa. Nie możesz w jednej chwili tak po prostu odejść.. Zastanów się, co byłoby gdybyś spróbował przenieść się na tamtą stronę? Wyobrażasz sobie dalsze życie bliskich Ci osób - rodziny, przyjaciół, chociażby zwykłych znajomych? Raniąc siebie, zadajesz im ogromny cios, po którym muszą otrząsać się długie lata, bo Ciebie już nie ma. / unvai
|
|
 |
|
...a tak, że nie chodzi nam o nic, może tylko o ciepłe strumienie powietrza, przekazywane z ust do ust, jak istota człowieczeństwa. to wtedy Ty i ja i zawsze jeszcze ktoś..
|
|
 |
|
tysiące słów na wiatr i złego dobre końce
|
|
 |
|
powoli przyzwyczajam się do swej nieobecności, powoli przyzwyczajam się do Twej bezradności i tak czasem sobie myślę, że lepiej byłoby, gdyby nie było Cię.. a może nie, a może właśnie mylę się
|
|
 |
|
Nie zniżaj się do poziomu dla idioty, postaraj się odcedzić sens od głupoty.
|
|
 |
|
Zdrada jak zaraza zalewa świat jak powodzie.
|
|
 |
|
Stoję zarażony zdradą, którą przyniosła na ustach.
|
|
 |
|
Nie porównuje Ciebie do nikogo innego, bo zwyczajnie nikt taki nie istnieje. / unvai
|
|
 |
|
Nie rozcinaj tego, co możesz rozplątać. - Joseph Joubert
|
|
 |
|
On tak jak ja kładzie się późno spać, a przed snem zawsze wysyła mi jednego, krótkiego esemesa o treści 'należysz do mnie, maleńka'. mam nadzieję, że jest świadom tego, że to właśnie przez Niego zasypiam bez problemowo. | endoftime.
|
|
|
|