 |
|
tak bardzo chciałabym, żeby jutro mogło się to zmienić, żebym mogła dać Ci to co chcę Ci dawać i dostać to od Ciebie..
|
|
 |
|
powiedz, dlaczego gdy jest dobrze szybko przychodzi
dobra koniec
|
|
 |
|
nikt nie przypuszczał że to się tak potoczy,
|
|
 |
|
Idę, choć tak naprawdę nie wiem dokąd. | unvai
|
|
 |
|
uśmiech to krzywizna, która wszystko prostuje
|
|
 |
|
jebie mnie to. wisi, dynda i powiewa na halnym.
|
|
 |
|
gdzie takie szczęście do łez?
|
|
 |
|
Tamtego wieczora poczułam chwilowe szczęście. Tak, to chyba ono. Delikatnie otarło się o moją postać, po kilku dniach znikając, bez słowa. | unvai
|
|
 |
|
Tęsknię.. Wciąż czuję, że gdzieś jesteś, jednak nie mogę Cię dotknąć. Nie mogę przytulić, objąć, chwycić za rękę. Nie znam gorszej formy bólu. | unvai
|
|
 |
|
I mów o niej co chcesz, ale skoczyłbyś za nią w ogień, sam wiesz.
|
|
 |
|
Milczenie nas leczyło. Gesty uspokajały. | unvai
|
|
 |
|
Nie pozwalasz mi w nas uwierzyć.
|
|
|
|