 |
|
`życie uważać za grę, a świat za boisko.
|
|
 |
|
imię: miłość
nazwisko: nieodwzajemniona
miejsce zamieszkania: moje serce, ulica niespełnionych marzeń 1
data urodzenia: pierwsze spotkanie z tobą
|
|
 |
|
Prawdziwą tapeciare poznasz po tym ze bardziej urazisz ją mówiąc, że jest brzydka, niż że jest głupia
|
|
 |
|
Gdybyś do mnie wtedy nie napisał, pewnie tylko byś mi się podobał. Ale na pewno nie zakochałabym się. I nie byłoby niepotrzebnego odkochiwania się w tobie przez całe pół roku. Do tego nie zmarnowałabym tamtych wakacji i mogłam normalnie funkcjonować. Warto było dla zwykłego 'cześć'? W sumie nie żałuję. Poznałam gorzki smak miłości.
|
|
 |
|
Przepraszam, nie chciałam się w tobie zakochać. Ale jakoś tak mnie w sobie rozkochałeś i gdy chciałeś przestać, nie pozwalałam ci na to.
|
|
 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból./zakochanatita
|
|
 |
|
Zanim nie nadejdzie jutro nie dowiesz sie jak dobrze bylo Ci dzisiaj
|
|
 |
|
i nienawidzę tego, gdy przy Tobie 'najważniejsza', a przy kumplach 'taka jedna'..
|
|
 |
|
I szła tak w deszczu przygryzając wargi z przykrosci jaka odczuwała właśnie przez niego
|
|
 |
|
I wracała do domu w deszczu zupełnie sama... było już ciemno...ani jednej zywej duszy na ulicy. tylko ona i deszcz
|
|
 |
|
Jak to jest, że dziwka czuje się kimś ważnym, a wartościowa dziewczyna przy zwykłej dziwce ma wrażenie, że jest brzydka, gorsza i nic nie warta?
|
|
 |
|
śmieję się, kiedy chce mi się płakać. histeryzuję kiedy powinnam być opanowana. milczę kiedy mam ochotę krzyczeć. nie wiem czego chcę, ale uparcie do tego dążę. zdzieram obcasy na nierównych chodnikach. targam nowo kupione rajstopy. jestem wstawiona po jednej lampce wina. naiwnie czekam na tego jedynego, który moją nie idealność zaakceptuje, cierpliwie wytrzymując mój obłęd.
|
|
|
|