 |
|
Jestem zbyt słaba, by ogarnąć rzeczywistość I pędzę gdzieś jak wariat, uważając, gdy jest ślisko.
|
|
 |
|
Miałaś kiedyś tak, że specjalnie wracałaś w miejsca które Ci się z nim kojarzą? Że czytałaś sms zachowane z września ubiegłego roku, że wszędzie szukałaś jego zapachu, jego spojrzenia i jego głosu, miałaś tak, że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijałaś się z bólu, miałaś tak, że oszukiwałaś cały świąt i wmawiałaś innym, że masz wyjebane? Miałaś kiedyś tak, że po pewnym czasie nie umiałaś już płakać? Tylko czułaś takie okropne uczucie w środku, żyłaś kiedykolwiek ze świadomością, że to było najlepszym co przydarzyło Ci się w życiu i sama przyczyniłaś się do zakończenia tego? No właśnie, nie miałaś tak,więc nie mów mi ,że rozumiesz.
|
|
 |
|
Teoretycznie nie powinno mnie interesować z kim piszesz, jakie macie relacje.Czy lubisz kogoś troszkę bardziej. No właśnie - teoretycznie.
|
|
 |
|
Każda twarz ma twoje oczy, nigdy ich nie zapomnę.
|
|
 |
|
Nie umiemy pogodzić się z tym , co było , rozdrapujemy blizny jak jacyś ciekawscy smarkacze , którzy chcą sprawdzić , czy naprawdę boli tak samo
|
|
 |
|
Każdej nocy leżąc na łóżku ubieram w słowa wszystko co chcę Ci powiedzieć jak Cię zobaczę, jak bardzo kocham, jak tęsknie, i jak cholernie mi Ciebie brakuje. a mimo to kiedy Cię spotykam nie mogę wykrztusić z siebie nic poza krótkim 'cześć'.
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów, wybujały temperament, a także uzależnienie od gorącego kakao.
|
|
 |
|
Serce przejmuj funkcję popielniczki. Niedopałki zostawiają paskudne blizny.
|
|
 |
|
W pewnym momencie, człowiek jest tak przyzwyczajony do samotności, że boi się zakochać.
|
|
 |
|
Ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku...
|
|
 |
|
wracasz do rzeczywistości. brudno szarej, codzienności. ze łzami w oczach zostawiając na drugiej stronie kuli ziemskiej ludzi, którzy przez kilka krótkich chwil stali się dla Ciebie bliżsi niż wieloletni przyjaciele. opuszczasz ich ze świadomością, że już nigdy więcej nie będzie Ci dane ich spotkać. że jedyną możliwością ponownych ich zobaczenia, są tylko puste wspomnienia które z czasem staną się wyblakłe jak przestarzała fotografia. uczucia nie mają nic do rzeczy. przywiązanie do drugiego człowieka. życie nie pozwala nam być szczęśliwymi na taką skalę, na jaką tego pragniemy. u każdego zostawiamy jakąś cząstkę siebie. tą, której nie dostaniemy już z powrotem. tracimy jakiś ułamek serca. bezpowrotnie.
|
|
 |
|
Patrzymy sobie na włosy, ręce, nogi, buty a za cholerę nie możemy spojrzeć sobie w oczy. Kiedyś patrzyliśmy sobie w serca.
|
|
|
|