 |
|
Tata- jedyny mężczyzna w moim życiu , który mnie nie zdradzi i nie przestanie nigdy mnie kochać < 3./namalowanaksiezniczka
|
|
izuu dodał komentarz: do wpisu |
20 listopada 2010 |
 |
|
Byłam na balu przebierańców , nie chciało mi się tam siedzieć więc wyszłam. Na głowie miałam koronę , a na nogach zajebiście wysokie szpilki więc można było się domyślić kim byłam. Idąc do domu zobaczyłam Jego czekającego na schodach.- Kurwa gdzie Ty byłaś ?! Czekam już jakieś dwie godziny.-No księżniczka szukała swojego księcia. Ale go tam nie znalazła. I się za kimś cholernie stęskniła.- Hm.. No to masz tu swojego jedynego księcia , który czeka na Ciebie pod wieżą i już nigdy nie będziesz musiała szukać innego. – powiedział ze śmiechem i wstał mnie pocałować.-A tę koronę to oddaj siostrze bo już Ci nie będzie potrzebna./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wracałam z wakacji , kuzyn odwiózł mnie na dworzec i dał mi swój telefon bym wsadziła do torebki bo on nie ma kieszeni, poszliśmy kupić bilet i na przystanek , z którego odjeżdżam. Nagle zaczął dzwonić Jego telefon, zanim go znalazłam to trochę potrwało.- No siema , telefon Młoda miała w torebce , wiesz przecież ,że one pół kosmetyczki tam wpierdalają. No spoko pożegnam, Nara.-powiedział do telefonu i się rozłączył.-Ja Ci kurwa dam pół kosmetyczki. Mam tylko najpotrzebniejsze rzeczy – błyszczyk , mp4 , słuchawki , okulary etc. – No to na pewno mało ! Chłopaki kazali Cię uściskać bo stoją w korku i nie zdążą.-uściskał mnie i dał buziaka.- No to pewnie do ferii, trzymaj się siostra.-powiedział i weszłam do autobusu./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
i nie mam pojęcia co w Tobie takiego jest. nie wiem, czy to Twoje arytmicznie stukające serce. czy Twoje specyficzne 'księżniczko' w moją stronę. wiem jedynie, że chcę to sprawdzać do końca moich dni.
|
|
 |
|
postaw przede mną butelkę wina i pozwól mi ją skonsumować. trochę pokrzyczę, rozmażę makijaż, pohisteryzuję. a później będziesz mnie zbierał z podłogi, udając troskliwego Romeo, któremu zależy na tym co czuje jego Julia.
|
|
 |
|
'.
Tak.. Nadal Cię kocham, ale nie mogę dać Ci tej satysfakcji.'
|
|
 |
|
'.Różnica jest jedna: Ty pijesz i wtedy przypominasz sobie o mnie, a ja piję, żeby o Tobie zapomnieć..'
|
|
 |
|
uwierz, że wcale nie jest mi żal naszych wspólnych nocy, spędzonych na wilgotnej trawie w środku lasu. tych wspaniałych pocałunków, podczas których czułam jak niewinnie się uśmiechasz. wcale nie żałuję Twoich nieskazitelnych spojrzeń, od których robię sobie teraz odwyk. ani żadnej z wypitych wspólnie, filiżanek gorącej czekolady. podczas której, wycierałeś mi czekoladowe wąsy pod pretekstem pocałunku. sms'ów w środku nocy z zapewnieniem, że jestem tą najwspanialszą i, że spędzam Ci sen z powiek. żałuję tylko jednego. braku Twojego 'kocham' przez, które cały świat przestawał istnieć. dzięki, któremu deszcz przestawał padać, a moje ciało stawało się niczym w stanie miłosnej hibernacji.
|
|
 |
|
a wieczorami, namiętnie wtulam się w poduszkę. oszukuję własną podświadomość, że to Ty leżysz obok. napawam się pozostałościami Twojego subtelnego zapachu, próbując odtworzyć sobie rytm Twojego oddechu.
|
|
 |
|
nieumiejętnie chodziła z zamkniętymi oczami po krawędziach chodników, najbardziej ruchliwych ulic. tylko dlatego, że kazał jej być dzielną. chciała za wszelką cenę wyszarpać niebu szczęście. a on? on odwdzięczał jej się, niszcząc każdy z jej błahych uśmiechów. psując jej niebiański taniec w deszczu, o czwartej nad ranem, przynosząc parasolkę.
|
|
|
|