głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika martiniix

ten błahy triumf  że to właśnie mnie wybrał. właśnie mnie pomimo tego  że mógł mieć każdą inną. to moją osobę wyznaczył do codziennego przynoszenia śniadania prosto do łóżka z niechlujnie włożonymi stokrotkami do mojej ulubionej filiżanki. na tej samej tacy  co rano pedantycznie wykładał serce z płatków róż. to nic  że musiałam jeść je w samotności  bo zawsze spieszyło mu się do pracy. najważniejsze  było to  że życzył mi smacznego i czule całując w czoło  kazał być dzielną  na czas kiedy nie będzie go obok.

abstracion dodano: 27 listopada 2010

ten błahy triumf, że to właśnie mnie wybrał. właśnie mnie pomimo tego, że mógł mieć każdą inną. to moją osobę wyznaczył do codziennego przynoszenia śniadania prosto do łóżka z niechlujnie włożonymi stokrotkami do mojej ulubionej filiżanki. na tej samej tacy, co rano pedantycznie wykładał serce z płatków róż. to nic, że musiałam jeść je w samotności, bo zawsze spieszyło mu się do pracy. najważniejsze, było to, że życzył mi smacznego i czule całując w czoło, kazał być dzielną, na czas kiedy nie będzie go obok.

Jak co środa dwie godziny wf u było zapowiedziane  że grają w siatkę  więc musiałam siedzieć na ławce z powodu kontuzji ręki i zakazu grania przez turnieje   wzięłam ze sobą kartkę z ulubionymi cytatami z Plotkary  moi  znajomi z klasy wiedzą  że mam na tym punkcie świra. Weź się zamknij w końcu. powiedziała jedna z kumpelek. Ty popierdoloną wariatką jesteś   odpierdala Ci na tym punkcie. powiedziała przyjaciółką śmiejąc się. A ja kocham tą moją popierdoloną wariatkę. podszedł on i mnie pocałował. namalowanaksiezniczka

namalowanaksiezniczka dodano: 26 listopada 2010

Jak co środa dwie godziny wf-u,było zapowiedziane ,że grają w siatkę ,więc musiałam siedzieć na ławce z powodu kontuzji ręki i zakazu grania przez turnieje, wzięłam ze sobą kartkę z ulubionymi cytatami z Plotkary, moi znajomi z klasy wiedzą ,że mam na tym punkcie świra.-Weź się zamknij w końcu.-powiedziała jedna z kumpelek.-Ty popierdoloną wariatką jesteś , odpierdala Ci na tym punkcie.-powiedziała przyjaciółką śmiejąc się.-A ja kocham tą moją popierdoloną wariatkę.-podszedł on i mnie pocałował./namalowanaksiezniczka

Przykro mi z Twojego powodu   ale takie jest moje zdanie.Nie każdy musi się z nim zgadzać. teksty namalowanaksiezniczka dodał komentarz: Przykro mi z Twojego powodu , ale takie jest moje zdanie.Nie każdy musi się z nim zgadzać. do wpisu 26 listopada 2010
Miałam połączone lekcje z Nim pan wyszedł z klasy a On wstał i napisał na tablicy   Kocham Cie Moja Gwiazdeczko podeszłam i dałam mu buziaka klasa zaczęła klaskać do sali wszedł anglista. Ścieraj mi to! krzyknął.Mój chwycił gąbkę i przetarł po tablicy niestety nie chciało się zetrzeć facet spojrzał na mazaki i zobaczył że ktos je podmienił. No to chłopcze tę tablice weźmiesz i oddasz swojej gwiazdeczce a nam odkupisz nową. powiedział.Kotek się uśmiechnął i mu odpowiedział.  Dla Niej to ja mógłbym całą szkołe odkupić. namalowanaksiezniczka

namalowanaksiezniczka dodano: 26 listopada 2010

Miałam połączone lekcje z Nim,pan wyszedł z klasy,a On wstał i napisał na tablicy " Kocham Cie Moja Gwiazdeczko"podeszłam i dałam mu buziaka,klasa zaczęła klaskać,do sali wszedł anglista.-Ścieraj mi to!-krzyknął.Mój chwycił gąbkę i przetarł po tablicy,niestety nie chciało się zetrzeć,facet spojrzał na mazaki i zobaczył,że ktos je podmienił.-No to chłopcze tę tablice weźmiesz i oddasz swojej gwiazdeczce,a nam odkupisz nową.-powiedział.Kotek się uśmiechnął i mu odpowiedział.- Dla Niej to ja mógłbym całą szkołe odkupić./namalowanaksiezniczka

Siedziałam z kumplem w parku i gadałam o Jego lasce   której nienawidzę.Byłam trochę smutna więc mnie przytulił   szła właśnie Ona  zobaczywszy to podszedł do Niego   strzeliła z Plaskacza  Zdradzasz mnie z tą suką ! Koniec z nami  powiedziała.  A spierdalaj ! I od Niej się odjeb  bo Ci przyjebie chociaż jesteś dziewczyną. – odeszła cała wkurzona. Dlaczego to do niej powiedziałeś ? Przecież mówiłeś  że ją kochasz. powiedziałam mu. – Wiem Młoda  ale nigdy nie stawiam na miłość   bo się szybko zmienia   a przyjaźń trwa wiecznie. namalowanaksiezniczka

namalowanaksiezniczka dodano: 26 listopada 2010

Siedziałam z kumplem w parku i gadałam o Jego lasce , której nienawidzę.Byłam trochę smutna więc mnie przytulił , szła właśnie Ona zobaczywszy to podszedł do Niego , strzeliła z Plaskacza -Zdradzasz mnie z tą suką ! Koniec z nami- powiedziała.- A spierdalaj ! I od Niej się odjeb, bo Ci przyjebie chociaż jesteś dziewczyną. – odeszła cała wkurzona.-Dlaczego to do niej powiedziałeś ? Przecież mówiłeś ,że ją kochasz.-powiedziałam mu. – Wiem Młoda, ale nigdy nie stawiam na miłość , bo się szybko zmienia , a przyjaźń trwa wiecznie./namalowanaksiezniczka

Siedziała na balkonie  przykryta kocem i piła ciepłe kakao. Z nieba delikatnie prószył śnieg. Dostrzegła  że niektóre sklepy przyozdobione są już kolorowymi światełkami. Jak dla niej było to jeszcze za wcześnie  jednak kochała tą magie przed zbliżającymi się świętami. Zamknęła oczy i zaczęła wspominać. Lepienie bałwana z przyjaciółmi  rzucanie się śnieżkami i pretensje rodziców  dlaczego zawsze po powrocie ze szkoły jest cała przemoczona. To wszystko działo się raptem kilka lat temu  lecz dla niej było bardzo odległe. Tęskniła za tym beztroskimi czasami. Wiedziała  że już nic nigdy nie będzie takie jak kiedyś.

izuu dodano: 26 listopada 2010

Siedziała na balkonie, przykryta kocem i piła ciepłe kakao. Z nieba delikatnie prószył śnieg. Dostrzegła, że niektóre sklepy przyozdobione są już kolorowymi światełkami. Jak dla niej było to jeszcze za wcześnie, jednak kochała tą magie przed zbliżającymi się świętami. Zamknęła oczy i zaczęła wspominać. Lepienie bałwana z przyjaciółmi, rzucanie się śnieżkami i pretensje rodziców, dlaczego zawsze po powrocie ze szkoły jest cała przemoczona. To wszystko działo się raptem kilka lat temu, lecz dla niej było bardzo odległe. Tęskniła za tym beztroskimi czasami. Wiedziała, że już nic nigdy nie będzie takie jak kiedyś.

najtrudniej jest być piękną dla samej siebie. oszukać się  że jest się szczęśliwą  a ten pulsujący punkt w skroniach  wcale nie oznacza niepokoju  spowodowanego strachem. najtrudniej  jest wstać rano z łóżka i spojrzeć Ci w oczy  wiedząc  że znowu zrobisz mi awanturę o to  że zapomniałam uśmiechu. najtrudniej jest zaakceptować to  że kawa stygnie. czekolada tuczy  papierosy uzależniają  a mężczyźni  odchodzą.

abstracion dodano: 26 listopada 2010

najtrudniej jest być piękną dla samej siebie. oszukać się, że jest się szczęśliwą, a ten pulsujący punkt w skroniach, wcale nie oznacza niepokoju, spowodowanego strachem. najtrudniej, jest wstać rano z łóżka i spojrzeć Ci w oczy, wiedząc, że znowu zrobisz mi awanturę o to, że zapomniałam uśmiechu. najtrudniej jest zaakceptować to, że kawa stygnie. czekolada tuczy, papierosy uzależniają, a mężczyźni, odchodzą.

Sama nie wiem jak to się dalej potoczy. Boję się. Boję się  że gdy wyznam mu prawdę wyśmieje mnie i pójdzie podzielić się wszystkim z przyjaciółmi. Nie wiem czy jestem gotowa przeżyć kolejną porażkę  nie wiem czy jest tego wart.

izuu dodano: 26 listopada 2010

Sama nie wiem jak to się dalej potoczy. Boję się. Boję się, że gdy wyznam mu prawdę wyśmieje mnie i pójdzie podzielić się wszystkim z przyjaciółmi. Nie wiem czy jestem gotowa przeżyć kolejną porażkę, nie wiem czy jest tego wart.

stojąc przed nim niemal naga  czuła się nie tylko obdarta z ubrań  ale i z uczuć. w kominku  palił się ogień  a oni stali na przeciwko siebie. podszedł do niej  delikatnie osuwając jej ramiączko  zaczął całować ją po szyi. zagryzała wargi  delikatnie odchylając głowę. w jego oczach mieniły się iskry  odbijające się z kominka. 'nie mogę'   wyszeptała. 'nie potrafię'.   ale coś nie tak?   spytał zdziwiony  nie przestając jej całować.   nie kocham Cię.   odpowiedziała  zaciskając powieki w obawie  przed wybuchnięciem spazmatycznym płaczem.   to nie ma żadnego znaczenia.   powiedział  rozpinając ostatni element jej garderoby. odepchnęła go gwałtownie.   jeżeli to co do Ciebie czuje  nie ma dla Ciebie znaczenia  fakt  że dzisiaj sam będziesz musiał się zadowolić  też nie powinien go mieć.   odpowiedziała z goryczą w głosie. zebrała rozrzucone po podłodze ubrania i wyszła  wysyłając mu gardzące spojrzenie. pozostawiła go z jej subtelnym zapachem na Jego męskich dłoniach.

abstracion dodano: 26 listopada 2010

stojąc przed nim niemal naga, czuła się nie tylko obdarta z ubrań, ale i z uczuć. w kominku, palił się ogień, a oni stali na przeciwko siebie. podszedł do niej, delikatnie osuwając jej ramiączko, zaczął całować ją po szyi. zagryzała wargi, delikatnie odchylając głowę. w jego oczach mieniły się iskry, odbijające się z kominka. 'nie mogę' - wyszeptała. 'nie potrafię'. - ale coś nie tak? - spytał zdziwiony, nie przestając jej całować. - nie kocham Cię. - odpowiedziała, zaciskając powieki w obawie, przed wybuchnięciem spazmatycznym płaczem. - to nie ma żadnego znaczenia. - powiedział, rozpinając ostatni element jej garderoby. odepchnęła go gwałtownie. - jeżeli to co do Ciebie czuje, nie ma dla Ciebie znaczenia, fakt, że dzisiaj sam będziesz musiał się zadowolić, też nie powinien go mieć. - odpowiedziała z goryczą w głosie. zebrała rozrzucone po podłodze ubrania i wyszła, wysyłając mu gardzące spojrzenie. pozostawiła go z jej subtelnym zapachem na Jego męskich dłoniach.

   teksty izuu dodał komentarz: ;* do wpisu 26 listopada 2010
przejdźmy się razem na drugą stronę lustra i mówiąc sobie nawzajem  jacy jesteśmy wspaniali  urządźmy festiwal hipokryzji.

abstracion dodano: 26 listopada 2010

przejdźmy się razem na drugą stronę lustra i mówiąc sobie nawzajem, jacy jesteśmy wspaniali, urządźmy festiwal hipokryzji.

spotykasz osobę  której nie widziałeś nie zliczoną ilość lat. na początku  przyglądasz jej się ukradkiem  albowiem 'wygląda znajomo'. nieśmiało się witasz  z nadzieją  że to TA  osoba. że nie wyjdziesz na desperata. odzywa się. Twoje bębenki wariują. poznają dawno nie słyszany głos. brzmi znajomo  a jednak tak obco. to zadziwiające jak niegdyś bliskie naszemu sercu osoby  są w stanie się od nas oddalić. potrafią zabrać cząsteczkę naszego serca bezpowrotnie. a gdy z powrotem ją dostajemy  nasze serce je odrzuca  uznając za nie pasujący już element układanki.

abstracion dodano: 25 listopada 2010

spotykasz osobę, której nie widziałeś nie zliczoną ilość lat. na początku, przyglądasz jej się ukradkiem, albowiem 'wygląda znajomo'. nieśmiało się witasz, z nadzieją, że to TA, osoba. że nie wyjdziesz na desperata. odzywa się. Twoje bębenki wariują. poznają dawno nie słyszany głos. brzmi znajomo, a jednak tak obco. to zadziwiające jak niegdyś bliskie naszemu sercu osoby, są w stanie się od nas oddalić. potrafią zabrać cząsteczkę naszego serca bezpowrotnie. a gdy z powrotem ją dostajemy, nasze serce je odrzuca, uznając za nie pasujący już element układanki.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć