 |
|
Mam nadzieje że dziś zaśniesz ze świadomością, że spierdoliłeś sprawę !
|
|
 |
|
Marzenia i rzeczywistość. To dwie strefy trudne do pogodzenia
|
|
 |
|
Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.
|
|
 |
|
nasza znajomość to czysty przypadek, nie żadne przeznaczenie. zapamiętaj.
|
|
 |
|
osiemnasta ileś tam, a ja potrzebuję papierosa. nie, nie, ja nie palę, ja go po prostu potrzebuję
|
|
 |
|
pada deszcz, wieje wiatr . my pijemy zdrowie szmat !
|
|
 |
|
Pękło mi serce , beka nie ?
|
|
 |
|
-Kocham Cię. - Pijana jesteś. - Wiem, na trzeźwo bym tego nie powiedziała!
|
|
 |
|
Zobaczyłam Cię z nią ,wpadłam do pierwszego monopolowego i kupiłam wódkę. Biegnąc przez ulice płakałam tak , że każdy przechodzień chciał podarować mi chusteczkę. A teraz ? Teraz tak się upiłam , że butelka wódki do mnie gada. A wiesz co gada ? Że jesteś skończonym kretynem.
|
|
 |
|
wódka na stole, w kieszeni otwarta paczka fajek. kiszone ogórki, bo podobno są dobre do czystej. rozmazany tusz i tysiące myśli na sekundę. ja już sobie nie radzę...
|
|
 |
|
ja się najebałam? ja?! po prostu mnie zarzuca w bok"
|
|
|
|