 |
|
kiedyś o sobie zapomnimy, zapomnimy jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnimy pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z nas jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.
|
|
 |
|
Wiele osób mnie zawiodło, dzisiaj z góry patrzę na nich. Dziś frajerzy, kiedyś kumple. Wielkie ziomy, kurwa.
|
|
 |
|
Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągniecie wymaga czasu.
|
|
 |
|
Wole szczere spierdalaj, niż fałszywe przepraszam.
|
|
 |
|
Jestem zdolna do fałszywego uśmiechu. Kocham patrzeć na tych, których nienawidzę z pogardą i nienawiścią. Ubóstwiam odzywać się z ironią. Potrafię zemścić się, kiedy znajdę odpowiednią okazję.
|
|
 |
|
To było i nie wróci już. na siłę starałam się uratować coś , co już zakończyłeś , ale nie pozwoliłeś mi na to. wciąż nie mogę uwierzyć , że to już koniec, że już nigdy nie wrócą nasze nocne refleksyjne rozmowy o życiu, że już nigdy nie będę mogła śmiać się z Twoich żartów. że już nigdy więcej nie będzie Ciebie w moim życiu.
|
|
 |
|
stracić chłopaka to jak zgubić 10zł. szkoda, ale w sumie chuj z tym.
|
|
 |
|
życie jest popierdolone, bo życie to miłość, a ja wciąż w niej tone
|
|
 |
|
żałosne jest to, że pomimo tylu cierpień z Twojej strony, upokorzenia, łez i bólu, nie potrafię powiedzieć na Ciebie złego słowa.
|
|
 |
|
nie jestem rozhisteryzowaną nastolatką i rozumiem wiele .. ale stracić miłość, przyjaźń, zaufanie w ciągu kilku dni ? przepraszam, ale tego nie potrafię zrozumieć.
|
|
 |
|
Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał Jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko...
|
|
 |
|
nie wiesz jak to jest tęsknić za kimś kogo tak naprawdę nigdy się nie miało w objęciach. nie wiesz jak to jest kiedy nie masz żadnego nawet najmniejszego powodu by rano wstać i funkcjonować przez jakieś 12 godzin. nie wiesz jak to jest wymuszać uśmiech, by nie było zbędnych pytań. nie wiesz jak to jest patrzeć na swoje własne marzenia, które spełniają się komuś innemu. nie wiesz jak to jest brać oddech z bólem, który przypomina Ci o wszystkim co minęło, więc nie pieprz że mam bajkowe życie, bo nawet jeśli wydaje Ci się że to zwykłe błahostki dla mnie mogą być czymś cholernie ważnym. czymś czego Ty nigdy nie zrozumiesz
|
|
|
|