 |
|
zagryzając wargi , powstrzymując łzy wymyślam kolejme 1000 powodów , aby cię nie kochać.
|
|
 |
|
gdy tęsknisz herbatę zamieniasz na kawę, piwo na wódkę, kredkę do oczu na papierosa, a łzy, łzy zostają.
|
|
 |
|
kiedy nie możemy żyć rzeczywistością żyjemy marzeniami
|
|
 |
|
zapalam papierosa i czekam na lepsze czasy, czekam aż paraliż minie, aż zbiorę się w sobie i nie pozwolę zginąć temu, co jest dla mnie takie ważne
|
|
 |
|
nie lubię patrzeć na to jak jebią mi się kontakty z osobą, na której mi bardzo zależy.
|
|
 |
|
wszyscy uważają mnie za optymistkę, a ja po prostu nie chcę zawracać innym dupy moimi problemami.
|
|
 |
|
nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
|
|
 |
|
mógłbyś się określić? bo nie wiem czego Ty kurwa chcesz.
|
|
 |
|
na termometrze szczęścia , znowu minusowe temperatury
|
|
 |
|
a teraz mam ochotę się tobą pobawić.
|
|
 |
|
dzisiaj mówienie prawdy jest wadą.
|
|
 |
|
ciekawe czy poczułeś ten ucisk w piersi na myśl o tym, że mogę być już kogoś innego.
|
|
|
|