 |
"patrzysz na mnie to chyba dobrze. budujesz z każdą sekundą w moich tęczówkach krajobraz nowego wspólnego życia. odlepiam się od rzeczywistości jak tapeta od ściany, pogubiłem światy patrząc na Ciebie. zgubiłem się na prostym odcinku drogi, coś mnie zaślepiło. tak to Twoja uroda. wejdę pod Twoja skórę tam się czułem bezpieczny, ale nawet tam głęboko nie potrafie się pozbierać, nie mam sił to piękno mnie przerasta. chce chociaż wstać i spróbować odpowiedzieć na pytanie- jakiego malarza Bóg wynajął by stworzyć takie piękno jak Ona."-dla.niej
|
|
 |
"chce zostać krwią która się toczy w Twoim organizmie."-dla.niej
|
|
 |
Siedzę w pokoju, a na kolanach trzymam dziewczynę, która zmieniła moje życie. Dziewczynę, którą kurwa kocham i jestem tego pewny jak niczego innego. Chcę dzielić z nią chwile szczęścia, chcę żeby zobaczyła jak wspaniale wygląda moje życie, kiedy jest przy mnie. Niech zobaczy mój uśmiech, który jest tylko dla niej, niech zobaczy moje drżące dłonie, kiedy ją dotykam, niech zobaczy blask w oku, który mówi o uczuciu jakim ją darzę. Cholera, jest taka piękna. Sam nie wiem co mam w sobie, że udało mi się ją zdobyć, przecież to niewiarygodne. Kurwa, działa na mnie jak najsilniejszy narkotyk, od którego nawet gdybym mógł, nie chciałbym się uwolnić./staroć mój.
|
|
 |
Chcę by jej dłonie ocierały moje łzy, a cichy szelest jej głosu kołysał mnie do snu. Chcę by wiedziała, że jest dla mnie nagrodą jaką dostałem od losu, choć tak często zawodzę jej zaufanie. Chcę by uśmiech na jej twarzy, był zawsze szczery, bez wyrazu ironi i wymuszenia. Chcę by razem ze mną wyciągała dłoń ku niebu, by sięgać gwiazd, które przecież świecą dla nas. Wiem, że jestem skurwielem i ranię, nie potrafię się zmienić, chciałbym kiedyś w pełni zasłużyć sobie na tą miłość, którą dała mi otwierając przede mną swoje serce na oścież. Wiem, jestem impulsywny, często z moich ust wydobywają się słowa, których potem żałuję, a jej dobre serce wszystko mi wybacza. Nie chcę dłużej ranić tego skarba. Kochanie, przepraszam, że jestem taki niepoukładany, często kłócę się z życiem, które ma dla mnie zupełnie inny scenariusz niż myślałem. Nie wiem, czy się zmienię, proszę Cię o kolejną szansę. Kurwa, co ja pierdole, przecież to jest kolejna, którą i tak spierdoliłem./mr.lonely
|
|
 |
Jednak los nie postawił na nas.
|
|
 |
Przypomniałem sobie pierwszy dzień, w którym powiedziałem, że Cię kocham. Wtedy chmury się rozszczepiły, słońce wzniosło się wyżej niż zwykle, a serce zaczęło bić rytmem, którego nigdy wcześniej nie znałem./mr.lonely
|
|
 |
"jesteś słodka ale w te bajki o tyciu nie uwierzę."-dla.niej
|
|
 |
"aż nie mogłem uwierzyć. była aż do bólu piękna to było niesamowite. moje myśli wędrowały różnie ale nie potrafiłem nawet fantazjując objąć jej drobne ciało. więc na początek wysłałem jej buzi na gg dla innych to może być śmieszne no ale cóż. zawsze towarzyszyłem jej na przerwach, w autobusie nawet w kościele, jarałem się każdym jej uśmiechem inni śmiali, wygłupiali się, utrudniali mi drogę do jej serca, mówili że nie mam szans. ją to nie interesowało, tak samo jak ją miała gdzieś opinie innych. w mgnieniu oka zmieniła w moim sercu mroźną zimę na upalne lato. teraz wita mnie każdego dnia złotym uśmiechem i radością narastającą
magicznym odcieniam błękitu jej oczu. "-dla.niej
|
|
 |
I kurwa nikt mi już nie wmówi, że nie posiadam uczuć, bo niby jak nazwiesz to, że kiedy patrzę w jej oczy, to nie chcę widzieć nic innego poza blaskiem jej źrenic w świetle każdego światła, nie tylko księżyca? Że jak widzę ją zmierzającą w moim kierunku, to nie myślę o niczym innym, tylko o tym, żeby jak najszybciej zamknąć jej drobne ciało w swoich ramionach? Że, kiedy się uśmiecha, automatycznie staję się najszczęśliwszym kolesiem na ziemi? Jak wytłumaczysz to, że kurwa tylko z nią mogę rozmawiać o problemach w domu, o chorej matce, o ojcu, który nie przyznaje się do tego, że jestem jego synem? Nikt mnie nie rozumie tak jak ona. Wiem, że mogę się przed nią obnażyć emocjonalnie i nie wyśmieje mnie, bo kocha mnie tak samo jak ja ją. I kurwa nie wmówisz mi, że nie posiadam uczuć, bo to co czuję do tej kobiety, to kurwa coś więcej niż przyjaźń, uzależnienie i pożądanie. Kocham ją kurwa i nikt nie wmówi mi, że uczucia, nie są moją mocną stroną, bo kocham kurwa, kocham./mr.lonely
|
|
 |
"tak głośno krzyczałem za kształtem nas, wszystko się ułożyło był do tego potrzebny tylko czas."-dla.niej
|
|
 |
"może dla was miłość to nic wielkiego, nie przypominająca niczego ale poznając Ciebie poczułem się jakbym na nowo siebie odkrywał."-dla.niej
|
|
|
|