 |
|
Od dziś niczym się nie przejmuję, mam w dupie wszystko i wszystkich. Chcieć dobrze, wyjdzie jak zwykle. Wiesz, że ostatnio te twoje teorie na temat tego pieprzonego życia coraz częściej się sprawdzają ? Nie wiem jak ty to robisz, ale uwielbiam cię.
|
|
 |
|
Nie, nie dlatego że przestałam coś czuć, nie dlatego że mam taki kaprys, po prostu się zawiodłam, tak cholernie zawiodłam jak jeszcze nigdy na nikim. Jeśli wybierasz taką drogę to mi w sumie nic do tego, ale wiedz że już cię nie potrzebuję, fałszywość i dwulicowość to dla mnie najgorsze wady ze wszystkich.
|
|
 |
|
Pierwszy raz w życiu, z czystym sumieniem mogę śmiało stwierdzić, że już mnie nie obchodzisz i kurwa dumna z siebie jestem, noo !
|
|
 |
|
Uwielbiam cię, tak strasznie. Bo tylko my jesteśmy zdolne do wjebania sie na jakiś dach i opalania mimo tego, że nie ma słońca, zaraz zacznie padać, a my nie będziemy miały jak zejść. Nie ma to jak iść przez jakieś jebane działki i drzeć się na cały głos, że jutro umieramy, ale w sumie wiesz ? To pomaga, tak strasznie pomaga. Potrafimy nie spać całą noc i tylko my pobijemy rekord guinessa. Nie ma to jak pić kawę o 4 nad ranem i wpatrywać się w ten jebany pulpit na którym są ci dwaj i kurwa kocham cię.
|
|
 |
|
Jesteśmy młodzi , łapmy chwilę ! pytasz po co ? na pewno będzie spoko , raz się żyje ! / pezet
|
|
 |
|
Lejemy za trzech, przecież wypić to nie grzech !
|
|
 |
|
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu załóż, przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu, życie się będzie toczyć i tak pomału, wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj... / pih
|
|
 |
|
Zaczynam mieć nowe perspektywy patrzenia na świat. Wiem, że nic samo nie przyjdzie, a już napewno nie w moim przypadku. Staram się dostrzegać wszystko, żeby przypadkiem nie pominąć w życiu czegoś ważnego, nie skupiam się na jakimś konkretnym celu i staram się poznawać wszystko od różnych stron. I wiem, że jeśli coś minęło to najprawdopodobniej tak musiało być. Zrozumiałam, że w żaden sposób nie jestem w stanie cofnąć czasu, ale wiem, że mogę zrobić wszystko bym ani trochę nie chciała tego robić. Żyję chwilą. Staram się.
|
|
 |
|
Bo w sumie bez ciebie nie ma już nic, ale to dzięki tobie poznałam to co ważne, dowiedziałam się jak bardzo można za kimś tęsknić, że najlepszym lekarstwem na wszystkie choroby świata jest twoja obecność. Dziękuję za nieprzespane noce, wyjątkowy uśmiech, za spojrzenie, którego nikt nie zastąpi. Dziękuję za to, że byłeś i że ja nadal jestem. Dziękuję, mimo wszystko.
|
|
 |
|
To, że mam dopiero piętnaście lat nie znaczy, że nic nie wiem o życiu. Wolno mi płakać i mogę mieć gorsze dni, nie muszę być wiecznie uśmiechnięta i szczęśliwa. Nie rozumiem gy ktoś mówi 'jesteś młoda jak będziesz w moim wieku to przekonasz się jakie to są prawdziwe poblemy'. Czy to, że mam piętnaście lat oznacza, że nie mam o niczym pojęcia i moje zmartwienia są mniej ważne od twoich ? Wiek nie powinien być wyznacznikiem ważnośći uczuć.
|
|
 |
|
Leże, myśle, oglądam, myśle, leże, myśle, myśle, myśle, myśle.... ej weź bo mi jeszcze w nawyk wejdzie.
|
|
 |
|
Tak, czasem mam problem i nikomu nic nie mówię, czasem po prostu nie chce, lecz częściej nie umiem. I to nie zawsze jest zależne ode mnie, dziś zostawiam wszystko ,wezmę tylko to bezcenne... / kawu
|
|
|
|