 |
|
"nie wiem czy to świat zwariował
czy to ja łapię lekka schizofrenie i dziwnego dola"-pih
|
|
 |
|
zniknąłeś jakby cię w ogóle nie było. zaczynam się zastanawiać, czy nie całowałam się z powietrzem, czy za rękę nie złapał mnie wiatr, a oddech na moich plecach nie zostawił przeciąg.
|
|
 |
|
nadzieje wielkie, a potem żal jeszcze większy...
|
|
 |
|
budzisz się pewnego ranka i siadając na brzegu łóżka obiecujesz sobie, że łzy które właśnie ocierasz, są tymi ostatnimi. przysięgasz sobie, że od dziś będziesz szczęśliwy. nie ważne czy to szczęście będzie prawdziwe, czy tylko będziesz się oszukiwać, że jest. grunt, abyś potrafił oszukać samego siebie. abyś zdołał oszukać własną podświadomość na tyle, aby poczuć się spełnionym. aby potrafić się uśmiechnąć, nawet w kryzysowej sytuacji. są problemy. każdy z nas je posiada. jedni większe, drudzy mniejsze bądź mniej istotne. sęk w tym jak sobie z nimi radzimy. nie z każdej sytuacji jest wyjście i nie każdy problem da się rozwiązać. właśnie teraz nasuwa się myśl - jak być szczęśliwym mając problemy? jak oszukać własną mentalność, że problemy nie istnieją a życie jest piękne? właśnie nad tym głowimy się każdego dnia. każdej nocy obsesyjnie zastanawiamy się co zrobić, aby w końcu zrozumieć sens naszego istnienia. aby w końcu odnaleźć ścieżkę do szczęścia.
|
|
 |
|
Wokół pustka, budzisz się rano i nie masz o czym myśleć. Z kim wiązać marzeń. Zamykasz oczy, widzisz ciemność. Próbujesz sobie kogoś wyobrazić i nagle zdajesz sobie sprawę, że nie masz nikogo w głowie. A to, co miało kiedyś sens, odeszło. Zabiłaś w sobie wszystko
|
|
 |
|
nie mów już nic, chcę teraz posłuchać tej ciszy, poczuć jak się oddalasz, jak wyparowujesz z mojego ciała, a przedewszystkim z myśli, bo w sercu już Ciebie dawno nie mam
|
|
 |
|
Wciąż mam nadzieję na lepsze. Na lepsze jutro, na lepsze życie, na lepszą mnie. Ta nadzieja nie zniknie dopóki nie znikną moje zielone oczy, oczy które patrzą nadzieją..
|
|
 |
|
Pamiętam Jego pierwszy dotyk mego ciała, pamiętam Jego pierwsze spojrzenie w moją stronę, pamiętam Jego wszystko pierwsze.
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
jest pełnia. przytul się. obejmij moje serce. połaskocz moje usta. pokochaj.
|
|
 |
|
Co byś zrobił gdybyś wiedział, że na Twój widok kąciki ust unoszą mi się ku górze, a serce bije tak jakby miało połamać żebra?
|
|
 |
|
Ciekawe czy też piszesz sms'a jak bardzo kochasz, a potem zamiast wysłać, zapisujesz go w wersjach roboczych ?
|
|
|
|