 |
|
Kochała go. Tęskniła. Kiedyś stwierdziła będziesz ostatnią mą miłostką, ostatnią na zawsze, do końca, po wieki, bo to coś musi znaczyć, bo nie ma przypadków. A tak bardzo się myliła. Odszedł, porzucił ją jak bezurzyteczną zabawkę, rzucił w kąt zamieniając na lepsze modele a nawet kolekcje zabawek. Zniknął, wybrał inną drogę, na której była zbędna. I tylko przypominał sobie o niej od czasu do czasu próbując grać jej na nerwach. Kochała go, myślała o nim, nie mogła pozbyć się go ze swoich myśli. Nienawidziła go za to, że nie potrafi o nim zapomnieć, zawsze gdzieś tam był w jej myślach, towarzyszył jej. Zadręczała się robiąc nie to co powinna./ladyingreen
|
|
  |
|
Leżę kolejna godzine w łóżku, kolejna łza spływa po moim policzku.. użalam się nad sobą, czy tęsknię?
|
|
  |
|
Zastanawiam się czy ja jeszcze potrafię pokochać.. śmieszne? Może wydawać się to śmieszne, nie jeden powie, że mam jeszcze całe życie przed sobą.. ale ja na prawdę czuje się taka wypalona, bez miłości.
|
|
 |
|
Kolejny raz zasypiałam że łzami pod powiekami. Czy to ma sens? / Nataalii
|
|
 |
|
Zastanawiam się nad ponownym byciu samą. Myślę nad tym, ale nie jestem przekonana. Boże, ale kto ma o tym wiedzieć jak nie ja?! / Nataalii
|
|
 |
|
Samotność obdziera mnie z ciała, truje mą duszę, topi mnie łzami. / Nataalii
|
|
 |
|
Upiłam się myślami o szczęściu. / Nataalii
|
|
 |
|
Życie to nie kolejny słodki romans jak w koreańskiej dramie, życie to pogrzeb kolejnych marzeń. / Nataalii
|
|
 |
|
Jestem tak bardzo samotna, że chyba zaraz umrę. / Nataalii
|
|
 |
|
"To rozczarowanie, kiedy myślisz, że jesteś komuś potrzebny, a tak naprawdę ten ktoś tylko wypełnia swój wolny czas spotkaniem z Tobą, tak z nudów."
|
|
 |
|
Minęło wiele dni, tygodni, miesięcy kilka.. Ponad rok.. I z hakiem.. trochę.. Nie było ostatniego słowa. nie było zwrotu na do widzenia. nie było żadnego gestu, dotyku. była pewna wiadomość. sugerująca wszystko. nie było szczęścia, radości. był smutek. żal. pustka. tak boleśnie dostrzegalna. płacz który słyszany byłby nawet podczas wichury. była samotność. ta w tłumie, która jest najgorsza. /ladyingreen
|
|
|
|