 |
|
Żal że się za mało kochało
że się myślało o sobie
że się już nie zdążyło
że było za późno
choćby się teraz biegało
w przedpokoju szurało
niosło serce osobne
w telefonie szukało
słuchałem szerszym od słowa
choćby się spokorniało
głupią minę stroiło
jak lew na muszce
choćby się chciało ostrzec
że pogoda niestała
bo tęcza zbyt czerwona
a sól zwilgotniała
choćby się chciało pomóc
własną gęba podmuchać
na rosół za słony
wszystko już potem za mało
choćby się łzy wypłakało
nagie niepewne
|
|
 |
|
jak dużo powiedzieć, a nic nie powiedzieć, jak się śmiać, gdy w środku nie do śmiechu, jak w coś wierzyć, gdy w nic się nie wierzy...
|
|
 |
|
Co się stało z klatką i z tymi chłopakami? przecież jeszcze wczoraj pełnym składem tutaj stali... / Kacper HTA
|
|
 |
|
bezmózgie kukły, prawda wychodzi na jaw w kłótni i nie mam w sercu miejsca dla siejącej kwas kurwy. / SŁOŃ!
|
|
 |
|
Jesteś wolny, ale wolność to nie zawsze brak bólu, czasem brak bólu ciągnie nas w dół do ogółu.
|
|
 |
|
Mijam ludzi, na ich twarzach tylko smutek i nie chce być jednym z tych, co prócz wódki mają już wszystko w dupie.
|
|
 |
|
Mam kilka powodów dla których jeszcze tu jestem i mam kilka powodów przez które mijam się z sensem.
|
|
 |
|
Burza na morzu marzeń, wielu za burtą. Jeśli dasz dupy świat obejdzie się z tobą jak z kurwą.
|
|
 |
|
Nikt nie mówił, ze do celu będę szedł prosto, do niektórych marzeń trzeba dorosnąć.
|
|
 |
|
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania i czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas.
|
|
 |
|
Lepiej żyć tym co masz, grać najniższą stawką niż oparty o samotność bujać się nad przepaścią.
|
|
|
|