 |
|
jak mogłem pozwolić nam się wykrwawić?
|
|
 |
|
to uderza we mnie, coraz głębiej, nóż wbił się w balon, ups, to mój mózg
|
|
 |
|
chcę krzyczeć: to jest bez sensu, Twoje oczy - blask strach, Twoje oczy mają kolor mych kłamstw
|
|
 |
|
zimno na zewnątrz, w środku ogień, we mnie, w tobie ciągle płonie, powiedz czy spokojnie patrzysz w dół, stojąc na krawędzi, podziwiana przez tłum
|
|
 |
|
jeśli jesteś ze mną - uryźć mnie w szyję, to tak nierealne, ze aż możliwe, Twoje usta zachłanne
|
|
 |
|
ZNAJDŹ TO, CO KOCHASZ I NIECH TO CIĘ ZABIJE
|
|
 |
|
koło mnie taki syf, ze aż pęka skroń
|
|
 |
|
Ty na mnie liczysz, a ja się ciągle potykam
|
|
 |
|
wypuszczam dym jak zawleczkę, zanim noc mnie nie obejmie
|
|
 |
|
popłaczmy się, jestem stąd Ty cała z puchu
|
|
 |
|
Z czasem zrozumiałam,że wcale nie chroniłam go, nie mówiąc o swoich problemach. Ciągle myślałam,że w ten sposób go chronię. Chciałam trzymać go jak najdalej od mojego lęku,problemach i smutku..ale to chyba działało w drugą strone. On i tak wszystko widział i czuł,że jest nie tak i swoim odrzucaniem jego mógł poczuć się niechciany> Mozliwe, że odebrał to jakbym nie chciała by uczestniczył w moim życiu.. Teraz wiem jakie to było złe zagranie z mojej strony..Szkoda, chciałam dobrze, a wyszło źle. A tu pewien cytat, który idealnie wpasuje się w to co napisałam --"Być razem znaczy dzielić radości i współuczestniczyć w smutkach.”
|
|
 |
|
To jest przerażające,że w ułamku sekundy zmienia się silna kobieta w płaczące dziecko. Wystarczy spojrzeń na wspólne fotografie na których byliście szczęśliwi. Na jednym zdjęciu widać tyle miłości,wsparcia,przyjaźni...Wszystkiego czego inna osoba pragnie,a dziś są wspomnienia. Cholernie piękne wspomnienia przez, które moge ryczeć godzinami bo jest tego warte..
|
|
|
|