 |
|
Sprawdzam jak wygląda sufit z perspektywy podłogi.
|
|
 |
|
Trzaski, ślizgi, zgrzyty, szczęki, chrupoty w czaszce.
|
|
 |
|
Podnoszę się i ide do Ciebie. Ale zaraz upadnę. Bo tak mi sie tylko zdawało. Bo Ciebie przecież nie ma.
|
|
 |
|
Przyjemne zapachy. Dużo żartów. Odrobina skrępowania. Niepohamowane odruchy czułosci. Palące spojrzenia. Duzo rozmyslania nad przeszłoscia. Wspólna kawa. Nie, nie kocham Cie.
|
|
 |
|
Piękny. Słodki. Delikatny. Łagodny. Ujmujący. WIERNY. Kochany.SZCZERY. Zabawny. Mądry. Okazujący uczucia. Ideał kurwa. Ale nie jest Tobą.
|
|
 |
|
Pokłóciliśmy się. Nie rozmawialismy przez kilka dni. Patrzylismy się na siebie bez przerwy, jednak żadne nie miało odwagi wyciągnąć ręki na zgodę. Miałam dośc. Napisałam Ci wiadomosć, zebysmy porozmawiali,Twoja odpowiedz scieła mnie z nóg - mówiłeś,ze nie masz mi nic do powiedzenia. Ale kiedy wyszłam z klasy, Ty juz czekałes, bez słowa przyciągnąłes mnie do siebie i zacząłeś całowac z taką namiętnościa jak nigdy wczesniej. Miałes racje, nie było potrzeby niczego mówic.Widziałam to w Twoich oczach, widziałam w nich to wszystko na czego zobaczenie czekałam całe zycie.
|
|
 |
|
Moge albo sie tym zniszczyc, albo to wykorzystać by zniszczyc Ciebie.
|
|
 |
|
Tyle lat od pierwszego spojrzenia. Tyle, od pierwszego dreszczu na Twój widok.Tak wiele momentów nieopisanego szczęścia. Tyle czasu, od smierci tamtych naiwnych nadziei , obaw i lęków. Minęły miesiące od tamtych mrocznych i mroczniejszych myśli i zachowan. Rok od pierwszej próby samobójczej, 4 miesiace od drugiej. Tyle czasu. A nadal nic się nie zmieniło.
|
|
 |
|
WSZYSTKIE teksty sa mojego autorstwa ;>
|
|
 |
|
Znalezc go. Takiego dla którego to Ty zawsze będziesz świecic najjasniej. Takiego który ani na sekunde nie bedzie chciał puscic Twojej ręki, nie narzekając, ze jestes za niska czy za wysoka. Tego, który zeby tylko Cie pocałowac, pochyli się poł metra jesli bedzie trzeba.Tego, który rozbieranie Cie, nie nazwie "wbijaniem na wyższe levele" . Takiego który bedzie odchodził od zmysłów, nie mogąc odpisac na Twojego sms'a. Który nigdy nie powie "mam wyjebane", gdy w grę bedzie wchodził wasz związek. Takiego, któremu bez obawy mogłabys powierzyc zycie. Tego przy którym nigdy nie będziesz czuła sie ani troche skrępowana. Tego który nie bedzie traktował Cie jak słodkią idiotke, lub puste lalę która jedyne co ma do zaofiarowania, to ciało. Tego, który spędzi z Toba zycie bez sekundy przerwy i nigdy nawet nie da Ci do zrozumienia, ze ma Cie dosć.
|
|
|
|