 |
|
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a to trafiło.
|
|
 |
|
Chcę mieć wszystko, albo nic. Nie umiem żyć na pół.
|
|
 |
|
''Każdy nieraz źle wymierzył bo go poniosło, nie ma co wspominać, to co było poszło.''
|
|
 |
|
Przejebane uczucie, gdy rozum mówi odpuść, a serce dalej walczy.
|
|
 |
|
jesteś dla mnie czymś więcej, niż tylko miłością , jesteś moją życiową zajawką ,
|
|
 |
|
wiem, jak cholernie trudno ze mną wytrzymać, ale są osoby, którym nie sprawia to trudności.
|
|
 |
|
chciałabym ci napisać, że wyjeżdżam i już mnie nigdy nie zobaczysz, że jestem śmiertelnie chora i zostało mi kilka dni życia, że potrącił mnie samochód i trafiłam do szpitala albo, że krztuszę się powietrzem, bo ciebie przy mnie nie ma, coś, cokolwiek, żebyś tylko się przejął, żebyś się kurwa zainteresował. jednak ty pewnie rzuciłbyś tylko krótkie - aha.
|
|
 |
|
kazał mi zapomnieć. równie, dobrze mógł mi kazać skoczyć z dwudziestopiętrowego wieżowca. to byłoby stanowczo łatwiejsze do wykonania.
|
|
 |
|
każdym słowem kierowanym w moją stronę niszczysz mnie. rozdzierasz klatkę piersiową i dostajesz do serca, w które powoli wbijasz nóż. mniej więcej tak przeżywam każde słowo, które wypowiadasz w moją stronę. to boli kochanie..
|
|
 |
|
niewyobrażalne, ile damskich pretensji muszą ścierpieć w milczeniu lustra.
|
|
 |
|
najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, żresz tonami czekoladę i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. to się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach. to jest ta pieprzona samotność.
|
|
 |
|
przy naszych znajomych się nie znamy, tak?
|
|
|
|