 |
|
'Z początku tęskniłam minutę na minutę, potem minutę na godzinę, na dobę, tydzień, miesiąc, rok. Tęsknota przez jedną maleńką minutkę w roku, to już żadna tęsknota.Wybacz, zapomniałam.
|
|
 |
|
Narysowałam Ci mapę do serca, ale całkowicie zapomniałam, że byłeś zagrożony z geografii.
|
|
 |
Skoro informatyka i komputery są ważniejsze ode mnie, to może swoją miłość do ciebie powinnam zaadresować stroną internetową www.kochamciedurniu.pl żebyś zrozumiał?
|
|
 |
|
Wszystkiego najlepszego w tym nowym roku! Duuuuuuuuuuuuuuuuużo miłości ;*
|
|
 |
|
stek bzdur , bo nawet pomimo płaczliwego i samotnego sylwestra , przeżyłam go całkiem nieźle . co prawda pomogły mi w tym sms'y z dwiema przyjaciółkami i laptop , ale przeżyłam . następny będzie lepszy .
|
|
 |
|
podsumowując . kolejny jakże zmarnowany rok , już drugi z koleji . przepłakane dnie , wieczory i noce . stracone przyjaźnie i spierniczona `miłość` . i nawet pomimo tych wielu cudownych dni , nie chcę powtarzać tego roku . proszę Boga o zmiany , bo mam już dość przelewania łez...
|
|
 |
|
Wbiliśmy ze znajomymi na kort. Miałam porządnego doła więc zamiast z wami na ławce, usiadłam pod blaszakiem. Przychodzili po kolei pytać co mi jest. Ty jedyny mimo rozkazów chłopaków nie podszedłeś. ` Co to ja jestem ` rzuciłeś. Kiedy wróciłam do domu dostałam od Ciebie sms'a, że powinnam jeszcze zostać bo potem mogło być miło. Dlaczego nie podszedłeś wtedy pogadać? Bałeś się reakcji reszty? Że będą gadać . . ?
|
|
 |
|
gdyby choć raz w życiu , ktoś życzył mi tego , abym się nie zmieniła . uszczęśliwiłby mnie najbardziej na świecie .
|
|
 |
|
pragnę już skończyć to pieprzone gimnazjum . wyrwać się od tej społeczności , tej durnej monotonii i tych ludzi , których codziennie widuję na korytarzu szkolnym . pragnę nowości , innych znajomych , ciągłego zawrotu głowy .
|
|
 |
|
'Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.
|
|
|
|