 |
|
Doskonale widzę dokąd zmierzasz, wiem o co biega,
chcesz łagodnie przejść odległość stąd do nieba.
|
|
 |
|
Zastanawiasz się dokąd iść i po co żyć,
kiedy zwykłe dni bolą zbyt przynosząc wstyd,
wolisz wobec nich być obojętna,
przecierasz łzy, chciałabyś nie pamiętać.
|
|
 |
|
chcesz akceptacji, boisz się zobowiązań.
|
|
 |
|
nikt nie ocali cię przed skutkami twoich pokus.
|
|
 |
|
Nie spoglądaj w kierunku moich oczu,
nie dawaj mi tego wzroku
|
|
 |
|
Lubimy harcore nie balet.
Pierdolę stracone szanse, wiem, że sam to zjebałem.
|
|
 |
|
dni płyną szybko tracąc wyjątkowość, szukasz miłości gdzie miłość to tylko słowo..
|
|
 |
|
jak wiele krzyku kryje milczenie .
|
|
 |
|
wszystko czego pragnę , czego chcę zdąży uciec , zanim jeszcze wyciągnę po to ręce .
|
|
 |
|
kiedyś byłam radością , teraz jestem wspomieniem .
|
|
 |
|
z czasem łzy wyschną , ale ból w sercu po stracie pozostanie już na zawsze. // pozytywna_o .
|
|
 |
|
teraz nie ma już słońca, jest tylko zimny wiatr.
|
|
|
|