 |
Siedząc na parapecie i patrząc się na niebo widzę ciebie; Z nadzieją w oczach ostatni raz spojrzałam w twoją stronę, myślałam, że się zatrzymasz, zwolnisz, wrócisz, niestety nie tego wieczoru, myliłam się; Kolejny raz szlochając i pragnąc dotknąć nieba, chciała poczuć ciebie.//kasiak12995
|
|
 |
Gdy zobaczyła go w szkole był z kolegami. Mimo to podeszła do niego uśmiechnięta wiedząc ,że ciepło ją powita. Rzuciła do niego: Siema Kotku, po czym podeszła i się przytuliła. Jego reakcja była nieodwzajemniona, odepchnął ją i zapytał: Czy my się znamy?. Nie rozumiała, chodziła z nim, mówił że ją kocha. Koledzy zaczęli drwić z niej. Uciekła czym prędzej do domu, rzuciła się na łóżko i płakała w poduszkę. Gdy usłyszała dzwonek zeszła na dół by otworzyć drzwi. W drzwiach stał on z różą i tłumaczeniem: "Skarbie przepraszam, chłopak z drużyny nie może mieć dziewczyny, za to ona wypaliła: Czy my się znamy? po czym zamknęła z zamachem drzwi wprost przed jego twarzą.//kasiak12995
|
|
 |
Budzę się w nocy z niemym krzykiem na ustach. Oczy załzawione. Ciało całe drży. Miałam sen, że zostałam sama w tym wielkim świecie, nie miałam nikogo ani nic. Zerwałam się z łóżka, wybrałam twój numer, gdy usłyszałam ten głos, który goi we mnie złe emocję. Wtedy powiedziałeś do mnie: Kochanie to tylko sen, śpij słodko kotku. Wystarczyły te kilka słów aby poczuć się dobrze i bezpiecznie.//kasiak12995
|
|
 |
Wdrapała się na wzgórze, usiadła nad przepaścią i właśnie stała na krańcu świata. Zastanawiała się nad sensem swojego życia. Jeden krok w przód dzielił ją od śmierci. Jeden krok w tył dzielił ją od dalszego życia, dalszych problemów... Ta historia ma dwa zakończenia, sam wybierz, tą którą uważasz za słuszną.//kasiak12995
|
|
 |
Kiedyś bedziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem... Wtedy zrozumiesz ile naprawde straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie doceniłeś
|
|
 |
Patrzyła pustym, nieobecnym wzrokiem na to jak pieprzy jej się życie. W jednej sekundzie zawaliło się to na co tyle lat charowała. Pozostały jej tylko emocje z tym wiążące. Zdezorientowanie, pustka, smutek i żal. Nie wiedziała co ma ze sobą zrobić. Nie mogła znieść towarzystwa samej siebie. Nie miała już nic zupełnie nic.//kasiak12995
|
|
 |
Wszystkim mówisz, że mnie dobrze znasz. Opowiadasz jaka jestem beznadziejna, naiwna. Nie potrafię sobie z niczym radzić. Weś nie gadaj bo znasz mnie tylko z zewnątrz.//kasiak12995
|
|
 |
Nie mogę poddawać się przelotnym marzeniom bo zatracę się w fikcji a to nie rzeczywistość./kasiak12995
|
|
 |
Jest tu dużo ludzi. Większość ludzi próżnych. Czasami gubię się komu mogę ufać. Coraz trudniej rozróżnić i nie wiem kogo słuchać. Muszę nauczyć się na błędach./kasiak12995
|
|
 |
-Mam prawdziwego przyjaciela. -Ja też mam przyjaciół, z jednymi piję, z drugimi rozmawiam, z trzecimi śmieję się. -A ja mam jedynego prawdziwego przyjaciela, z którym gadam, piję, śmieję się./kasiak12995
|
|
|
|