 |
|
Kiedy widzę jak ktoś prosi drugą osobę, żeby do niego wróciła nie wiem co myśleć. Z jednej strony wiem co to uczucie, ból, samotność, strata, żal, rozczarowanie, po prostu koniec. Natomiast z drugiej strony nigdy nie mam zamiaru się prosić nawet w emocjach, aby ktoś ze mną został. Chcesz to odchodź nie będę Cię trzymała na siłę, mimo że chce abyś tu był i mnie kochał. Może teraz pocierpię, a na koniec okaże się, że twoje odejście było dla mnie bardzo dobre. Nic nie dzieje się bez powodu. Wspomnienia są, ale nie chce już myśleć o tym co było. Mam dość, tego iż moja przeszłość robi chaos w teraźniejszości. Wolność- piękne słowo. Jeszcze przyjdzie czas na miłość - czekam.
|
|
 |
|
Jednego dnia czuję ze znikam, zatracam się w szarości mojego życia, opowiadam obcym ludziom, że nie mam celu, że nie robię nic wartościowego tylko idę za tłumem, aby robić cokolwiek. Następnego dnia mam motywację, aby wprowadzać drobne zmiany, przez które małymi kroczkami idę do przodu. Chcę mieć siły, więc pierwszym krokiem jest powiedzenie sobie, że mam tą siłę !!
|
|
 |
|
Nikt dawno nie słyszał mojego nieopanowanego śmiechu, nawet nie widział na mojej twarzy sztucznego uśmiechu. Rozmowa z kimkolwiek sprawia mi ogromny problem, chociażby o "dupie Maryni". Brak mi chęci na jakiekolwiek wyjścia ze znajomymi, nawet w sobotni wieczór. Nie wspomnę o moim powrocie do szarej rzeczywistości, którym jest uczelnia. Wiecznie słyszę o smutku w moich oczach. Tylko wiesz.. ja już nie chcę być tą osobą, co przedtem. Boję się, że ktoś ponownie wpieprzy mi się do życia i rozpierdoli je do końca. Nie chcę, by ktokolwiek z zewnątrz zbliżał się do mnie i mnie krzywidził. Ja po prostu nie mam sił na podnoszenie się z kolejnego doła, rozumiesz?
|
|
 |
|
Czas, którego tak pragnęłam właśnie nadszedł. Miejsce, które miało być ucieczką od ostatnich miesięcy od jutra wróci do szarej rzeczywistości. Zatem dlaczego tak cholernie się boję i płaczę od samego rana? Czy może ten powrót jest bardziej bolesny niż się spodziewałam? Niech to uczucie już zniknie, ucieknie i zostawi mnie samą z moją samotnością, do cholery.
|
|
 |
|
Dzień dobry, dużo roboty same pierdoły, które zajmą mój cały deszczowy dzień, mimo to pomaluje się ładnie ubiorę włączę głośno muzykę i z uśmiechem będę załatwiała wszystkie sprawy, jedna po drugiej. Miłego dnia, przesyłam ciepło uśmiechu :)
|
|
 |
|
A kiedy jest coraz gorzej masz dwie opcje. Pierwsza ponarzekaj sobie maksymalnie 5 minut przeklnij tylko nie płacz. A druga zacznij myśleć jak to zmienić, ulepszyć, znaleźć plusy i zaplanować. Wybór jak zawsze należy do ciebie. Dobranoc
|
|
 |
|
Dla Ciebie byłam tylko rozdziałem. Dla mnie Ty byłeś całą książką. / Tom McNeal
|
|
 |
|
Cały ten rok jest jednym wielkim chaosem. Od samego początku nic się nie układało. Pełno niepotrzebnych powrotów, drugich szans, rozczarowań, lamentów, zdrad, nieporozumień, zmarnowanego czasu i bólu. Do końca zakończenia tego koszmaru zostały trzy miesiące, a ja już nie wierzę, by cokolwiek mogłoby się zmienić. Za dużo tych miesięcy przepełnionych bólem, za dużo tych łez i przede wszystkim za dużo Ciebie, mojego niszczyciela. Tylko czuję, jak wykańcza mnie ten stan. Mam wrażenie, jakby świat się dla mnie zatrzymał za karę i nie ma zamiaru ruszyć.
|
|
 |
|
Przyszedł do mnie ze swoim złamanym sercem, po prostu był dnem emocjonalnym. Ja, nawina dziewczynka postanowiłam się zaopiekować chorym chłopczykiem. Z wdzięczności rozpierdolił mi życie, przy okazji zostawił swój ból. Zabrał ogrom miłości, który przelałam na jego osobę i wrócił do niej. Kochany, prawda?
|
|
 |
|
Po większości rozstaniach żyłam nadzieją na wielki powrót. Potrafiłam sobie wmówić, że za jakiś czas zrozumie, wróci i będziemy ponownie szczęśliwi. Tym razem jest zupełnie inaczej. Ja nie oczekuję od niego żadnych powrotów, wracających wspomnień oraz jego osoby w drzwiach. Nigdy więcej go nie dopuszczę do siebie, choćbym nie wiadomo, jak go kochała. Po prostu nie zasługuję na moją miłość i tego się trzymam.
|
|
 |
|
,,Najbardziej ograniczające w moim życiu, było czekanie na kogoś kto mnie dopełni. Nie będę szukać potwierdzenia wartości w oczach mężczyzn. Nikt nie urodził się po to, aby nadać mojemu życiu sens. Tylko ja mogę to zrobić ".
|
|
 |
|
Znowu mam to samo. Odcinam się na ludzi, zamykam w swoich czterech ścianach, odwołuje spotkania. Doszłam do wniosku, że od czasu do czasu potrzebuje się skupić tylko na sobie, na obowiązkach i odpoczynku. Nie mam potrzeby nalegać na kontakt z osobami, które mają mnie gdzieś. Nic na siłę, dam sobie radę, smutne, ale przyzwyczaiłam się. Co nas nie zabije to nas wzmocni, taka jest prawda. Zbliżają się święta spędzę je z rodziną, szkoda tylko że nie ma nikogo obok nie mam planów na sylwestra, który po wielu wydarzeniach jest dla mnie najgorszym dniem w roku. Z uśmiechem mówię, że posiedzę sama przed telewizorem, że nie będę miała męża, ale za to będę miała kota. Śmieje się, mówię to bardzo poważnie, ale w głębi serca nie chcę być sama.
|
|
|
|