 |
|
może tak jest lepiej, może tak właśnie trzeba
|
|
 |
|
on chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo potrafi manipulować jej samopoczuciem
|
|
 |
|
przeganiałam szczęście dla jednego nieszczęścia
|
|
 |
|
i jesteś śliczny, po prostu śliczny
|
|
 |
|
mam Cię, nie muszę mieć nic więcej
|
|
 |
|
czasami są takie dni, a nawet miesiące
czy lata, że cholernie tęsknisz,
chociaż tak w sumie to nie wiesz za czym
|
|
 |
|
i odszedł, już kolejny raz,
a ja wmawiam sobie, że wcale go nie potrzebowałam
|
|
 |
|
mniej się uśmiecha, jest jakaś nieobecna, przygnębiona..
|
|
 |
|
szczęście to chwile, momenty, piękne sekundy, które mijają..
|
|
 |
|
wszyscy od początku mówili ze jestes dupkiem.. teraz muszę przyznać, że mieli rację
|
|
 |
|
znowu zaczynam chcieć wszystko naprawić
chcieć, starać się o Ciebie.
znowu Cię lubię ... i znowu,
znowu mydlę sobie oczy
|
|
 |
|
Ona może mieć prawie każdego.
Z dziesięciu mężczyzn dziewięciu ulega
jej urokowi, nie mogąc się jej oprzeć.
szkoda tylko, że ona kocha właśnie tego dziesiątego.
|
|
|
|