 |
|
tylko pstryk i już mnie nie ma, czasem tylko tego chcę, i już nie starać się
|
|
 |
|
poczuj tą pierdoloną bezsilność gdy nie masz nic
|
|
 |
|
odwiedziłem seks klub, wydymałem z sześć dup, na biust mowię cześć, a one wróć
|
|
 |
|
płacze. idę ulicą i płacze. łzy mi wchodzą do ust. a taki byłem wesoły nie tak dawno, tak sobie szedłem w podskokach wesoło. a teraz płacze.
|
|
 |
|
często kocha się 'z przerwami'. to znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, że 'można wytrzymać' i w ogóle myśli się mocno o czym innym
|
|
 |
|
mam nadzieje, że znika się łagodniej niż umiera
|
|
 |
|
i przysięgam, w tamtej chwili byliśmy nieskończonością
|
|
 |
|
życie kurwi się jak przy krawężnikach czterdziestki, ale tylko wtedy, gdy je olewamy więc nie śpij, albo śpij dobrze i zdechnij
|
|
 |
|
trzy kule.. szykuje nam piękny pogrzeb, więc odbierz to jako prezent i przestań skomleć
|
|
 |
|
wale po ścianach, krew płynie po dłoniach, a mieliśmy razem plany, he szkoda
|
|
|
|