 |
|
prędzej zobaczysz czerwone oczy, niż czerwony dywan
|
|
 |
|
chuj mnie obchodzi, że masz problem z tym
|
|
 |
|
wpadaaaj na melanż, będzie fajnie, zapraszam
|
|
 |
|
zrozumiałem ,że zatraca się przypadek, że wpadasz na mnie wszędzie, dokądkolwiek jadę
|
|
 |
|
zszyj mi dłonie, bo dotykałem nimi innych ciał
|
|
 |
|
znajdziemy mieszkanie, żaden pałac, po prostu nasze miejsce. dostaniemy jakąś pracę, zarobimy trochę pieniędzy, będziemy razem, zostaniemy razem, będziemy żyć razem, radzić sobie razem, po prostu będziemy razem. razem się zestarzejemy.
|
|
 |
|
co Ci oferuja tyle co kula do kregli - wbijasz w trzy dziury, potem rzucasz mowiac, nara, dzieki
|
|
 |
|
i jeszcze mam teraz ciebie, nie wolno mi umrzeć, bo płakałbyś
|
|
|
|