 |
|
Chcesz, więc piszę, ale - co na to poradzisz? Pewnie, że chciałabym przyjść do Ciebie albo żebyś Ty przyszedł. Chcę nic nie mówić, chcę słuchać. Chcę choć na chwilę pozbyć się tego wielkiego niepokoju, który jest gorszy niż choroba, który jest chorobą. Nikt nie wie nawet, czemu mi źle. Nawet - czy będzie lepiej. Jeśli znów nie będziesz pisał przez miesiąc, pewnie umrę, bo nie można tak ciągle czekać.
|
|
 |
|
Miałam zaledwie dwadzieścia parę lat, kiedy najlepsza część mojego życia się skończyła. Nie uważasz, że to straszne? Miałam w zasięgu ręki tyle możliwości, a kiedy się ocknęłam, nagle nie było niczego.
|
|
 |
|
Ale od złych słów, które się usłyszało, nie można się uratować, choć tak bardzo by się chciało. Niby wszystko wraca do normy, pojednanie następuje, ale ponad tymi słowami, które się tymczasem zagnieżdżają głęboko, na dnie duszy. I czekają, by w odpowiedniej chwili powrócić i znów coś znaczyć, coś niszczyć, i powtarzać się tak długo, aż rozpadnie się wszystko, jak złudzenie.
|
|
 |
|
Ja chcę odrzucić ten lament i poczuć dreszcze na plecach,
odnaleźć szczęście, obiecać Ci serce, więcej nie uciekać..//Buka
|
|
 |
|
Mówią na Nich- skazani na samotność,
ci co wybrali ból, aby prawdy dotknąć.//Buka
|
|
 |
|
Są tacy ludzie, dla których warto oddychać,
są takie miejsca, do których warto wracać,
są granice, których się nie przekracza.//Skor
|
|
 |
|
Ja nigdy nie wygram bo na szczycie wybiorę ból.
Jeśli przegrasz życie to z honorem i chuj.//Skor
|
|
 |
|
Nie trzęsę się z zimna, składam skrzydła,
ból zaszyłem w bliznach dawno,
moja dusza jak pryzmat, nigdy nie złączy w całość,
tego co z egzystencji wilka, mi wyrwano..//Szula
|
|
 |
|
Wiem ,że nie jest tak samo, a ponoć nikt się nie zmienił.
I w sumie to odczuwam, ale nie chce o tym myśleć.//Big_A
|
|
 |
|
Istnieją serca ,dla których idę boso przez szkła,
a mimo że oddaję wszystko dzieli nas mgła.//Big_A
|
|
 |
|
Bo martwię się, uwierz ,że częściej się martwię.
Częściej niż odpalam następną fajkę.//Big_A
|
|
 |
|
"Dałam sobie spokój. Na początku nie było łatwo. Ale teraz jest mi lżej. Lepiej mi z tą myślą, że nikogo nie muszę prosić o uwagę, że już mi nie zależy. Bo jak zależy to wtedy jest się słabszym."
|
|
|
|