 |
|
idź się jarać Harlem Shake gdzie indziej !
|
|
 |
|
Szukając siebie w tym całym bałaganie zdarzeń, już zapomnieliśmy o naszym upragnionym celu.
|
|
 |
|
Chwyć mnie za włosy, oprzyj o ścianę
Kochaj aż całkiem myśleć przestanę.
|
|
 |
|
Jeśli zwątpisz choć raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę powrotów nie będzie..
|
|
 |
|
~ Odchodząc zabierz mnie. Proszę, weź mnie też..
|
|
 |
|
problemy nie pozwalaja zasnac
|
|
 |
|
nie miałam możliwości powiedzenia mu o mojej pierwszej, prawdziwej miłości. nie mogłam przytulić się do Niego, gdy moje serce było złamane. nie miałam okazji, by przyjść do Niego, i poprosić żeby przemówił 'temu czy tamtemu' do rozsądku, bo nie dają mi spokoju. nie mógł stać obok mnie, podczas gdy zdmuchiwałam świeczki z osiemnastkowego tortu. nie miał okazji nauczyć mnie jeździć autem. nie mógł pogratulować mi zdanej matury i egzaminu zawodowego. nie dałeś mu szansy Boże, by tak na prawdę był moim bratem.. / veriolla
|
|
 |
|
ten kto wymyślił szkołę jest do odstrzału , ale ten frajer co układał mój plan lekcji to już w ogóle przegiął ;/ r23
|
|
 |
|
Smak miłości, która niszczy i upaja.
|
|
 |
|
ja pożyczam, a świat mi nie oddaje.
|
|
 |
|
Wracała z treningu , gdy nagle obok niej z piskiem opon zatrzymało się auto . - Wsiadaj mała , wiedziałem że Cię gdzieś tu spotkam . powiedział . - Czego chcesz ? , zapytała trzaskając drzwiami . Jak to czego ? dobrze wiesz , że mamy układ , uśmiechnął się i zaciągnął papierosem . - Układ ? chyba pakt z diabłem z własnej woli podpisałam , odpowiedziała z nutą sarkazmu. - Jak wolisz, a teraz masz to co trzeba i bez numerów , podał jej idealnie odmierzone działki . - Jesteś okropnym chujem wiesz ? zapytała i spakowała towar do biustonosza. - Dobrze wiedziałaś z kim się zadajesz , a teraz zmykaj bo mam robotę . Spojrzała na odjeżdżające auto , a łzy napłynęły jej do oczu . - Ostatni raz powiedziała odpalając papierosa / ramona23
|
|
|
|