 |
|
ma 14 lat, a zachowuje się dojrzalej niż swój własny rodzic.
|
|
 |
|
ostatnie dwa dni przepłakała, tonęła w morzu łez. powodem nie był chłopak, choć bardzo tego chciała, żeby była to taka błahostka. powodem była jej matka. myślała, że dając jej pieniądze, kupi jej miłość, ale nie. matka zwracała uwagę tylko i wyłącznie na swojego nowego faceta. po za nim nic się nie liczyło, nie zważała na to, że miała trójkę dzieci, a w tym jedno dorastające, które potrzebowało więcej zaufania rodzica. dziewczyna zachowywała się doroślej od matki, zajmowała się rodzeństwem. rodzicielka zauważyła jaki skarb miała w domu dopiero po stracie ukochanego i po stracie najstarszej córki...
|
|
 |
|
- Twoje imię pojawiło się w moim pamiętniku 146 razy .. - Tak mało .. - Mało ?! Człowieku ! Pamiętnik pisze od wczoraj ! < 3 ;p
|
|
 |
|
i zamiast kciuka 'git'. częściej używam palec środkowy 'fuck you'.
|
|
 |
|
chcę tamte czasy, chcę uśmiech na swojej twarzy, chcę aby wszystko był takie jak kiedyś, chcę żeby te problemy zniknęły, żeby świat stał się lepszy, bo jak na razie schodzi on na psy.
|
|
 |
|
Brakuje mi Jego spontaniczności.Nigdy niczego nie planował,zawsze wszystko robił na spontanie.Tego mnie właśnie nauczył.Ale to mi sie w nim najbardziej podobało,chociaż nie raz złościłam się,że pojawia sie w progu moich drzwi,wtedy kiedy nie wyglądam najlepiej..Brakuje mi Jego dotyku, ciepłego oddechu na swym karku i głosu szepczącego czułe słowa..Ust..Które całowały mnie tak jak jeszcze nikt nigdy ..Kurcze..Zrobiłabym wszystko.. wszystklo, by naprawić to co spieprzyłam..Tylko wiem, że jest już za późno.. Ale mimo wszystko dziękuję mu za te wszystkie wspomnienia,wspólne, szczęśliwe chwile, które zostawił w mej pamięci i gdzieś tak głęboko w sercu..
|
|
 |
|
Reakcja, kiedy rano budzik informuje nas, że pora do szkoły? - Ja pierdole, ja chcę sobotę!!
|
|
 |
|
okłamałam przyjaciół. uśmiechnęłam się, chociaż wcale nie byłam szczęśliwa. [love.love.love.?]
|
|
 |
|
codziennie spotykam różnych ludzi.. to dresiarzy, metalowców, emo bojów, kujonów, cwaniaków, zajętych przystojniaków, wysportowanych debili, ale pewnego dnia spotkałam przystojnego, miłego, odważnego, wolnego, romantycznego chłopaka, który odwzajemnił moje skrywane uczucia. Gdzie go spotkałam? W mojej chorej wyobraźni. [lmlm]
|
|
|
|