 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel.
nie chcemy wracać w tyle nie wartych tego miejsc.
|
|
 |
|
chce wyrazić to co czuję, bo czuje do Ciebie wiele, chce wyrazić to co czuję, bo po prostu Kocham Ciebie
|
|
 |
|
dam Ci miliony róż w postaci szalonych słów.
|
|
 |
|
chowała pustkę w sobie tak mocno, że nie znalazł by jej nawet detektyw.
|
|
 |
|
świata nienormalność sprawia, że jestem normalny.
|
|
 |
|
ilu ludzi nagaduje jeden na drugiego,
przecież pan Bóg mówił szanuj bliźniego swego.
|
|
 |
|
Nie rezygnuje się z ludzi, których się kocha.
|
|
 |
|
mam już dość tych przywiązań do ludzi, którzy potem znikają.
|
|
 |
|
Tak jak ty szukam miejsc do których
potem chcę wracać, Tak jak ty czasem
nienawidzę, nie umiem wybaczać.
|
|
|
|