 |
|
jeden facet, a burzy równowagę Twojego świata. niszczy ten stały schemat, który tak długo budowałaś. i wszystko przez co ? przez to, że mimo doświadczenia, znowu dałaś się nabrać. na uśmiechy, na spojrzenia, na słodkie słówka. a to jak zawsze nie potrwało długo. tylko złapałaś przynętę i oddałaś mu siebie - on znalazł sobie inną, znudzony rutyną. chciał tylko zdobyć. tylko mieć. zabrakło mu odwagi na 'bycie'. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
uduszę ją gołymi rękami albo urwę jej łeb. coś poetyckiego, zobaczy się. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i,
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół,
ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa,
i nie znam już innych słów,
to jest zbyt trudne.
|
|
 |
|
Chciałam być Ci niezbędna do życia, ale wolałeś inną.
|
|
 |
|
nie ma cię i to jest kurwa zbyt trudne
|
|
 |
|
Chcesz zobaczyć prawdziwego demotywatora? Zejdź z kompa i wyjdź do świata. Będziesz rzygał tym wszystkim. /esperer
|
|
 |
|
Obudź mnie w lipcu,
Zliż śnieg z moich oczu.
Będziemy łapać spadające gwiazdy na tablicy nocnego nieba.
|
|
 |
|
życie? nie ma w nim dla mnie miejsca , każdy się o mnie potyka jak o dużego kamienia na środku zatłoczonej drogi , wpada na mnie i przeraźliwie krzyczy wyzywając mnie od najgorszych . nienawidzę tego krzyku . czasem nie radząc sobie czuję się jak żebrak na ulicy tylko ja nie proszę o pieniądze , proszę o czyjąś obecność w moim życiu , o kogoś kto jest w stanie mi pomóc a nie usuwać na bok jak młodego chłopaka który roznosi po mieście ulotki . chciałabym zniknąć stąd , tak jak teraz tu siedzę , zabrać do torby kilka rzeczy i iść przed siebie , nieważne gdzie , iść i nigdy nie wrócić . czuję się tak piąte koło u wozu , nikomu nie potrzebne i nigdy nie doceniane . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Pytają, czego się boję? Boję się, że nigdy nie znajdę szczęścia, że się nie zakocham, że już zawsze będą sama, że stracę ludzi, których kocham, a najgorsze jest to, że zbliżam się do tego z każdą minutą.
|
|
 |
|
Chodź. Przeczytaj mi bajkę, w której wszystko kończy się dobrze.
|
|
|
|