 |
|
stojąc z grupką osób za szkołą i paląc szluga w kieszeni dostałam wibracji . wkurzona odblokowywałam klawiaturę z pewnością że to durna reklama na świąteczną piosenkę . jednak w nadawcy pojawiło się twoje imię . z treścią " Nie pal Skarbie , bo nie lubię jak przesiąkasz fajkami " . Lubię tą twoją opiekuńczość /nikoretka
|
|
 |
|
I do not want you for Christmas.
I want you every day.
Nie chcę Ciebie na święta.
Chcę Ciebie na każdy dzień
|
|
 |
|
Nie ma mnie dla nikogo.. Znasz to, nie?/amm
|
|
 |
|
płaci wysoką cenę za to kim była, a kim być nie chciała ...
|
|
 |
|
dziś ? dziś wódka i dobry melanż zastepuje mi miłość. są dni gdy nie potrafię podnieść się z łóżka, a jeśli już to zrobie to tylko po to by wziąść telefon i dowiedzieć się kiedy następna impreza. chodzę spać o 4 - czasem wstanę do szkoły , czasem zwyczajnie śpię mając wyjebane na edukację - o ile można to tak nazwać. przesiaduję przy biurku godzinami, klejąc kolejne szesnatski o swojej bezsilności. spadam w jebany dół , z którego wątpię czy zechcę się wygrzebać. / veriolla
|
|
 |
|
'Jestem akurat na tym etapie, kiedy za wszystko obwiniam siebie'
I'm just at that stage when I blame myself for everything.
|
|
 |
|
Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle,
co gdzieś znaleziona stokrotka,
która potem zwiędła, prawie nic.
Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna.
Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę.
Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał.
Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach...
teraz wszystko się zmieniło.
Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu.
Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat.
|
|
 |
|
'Przyjaciel jest po to, by płakać razem z Nim, a nie przez Niego...'
|
|
 |
|
'Skałą być dla bliskich i
Mówić prawdę, nie pieprzyć
Trzy po trzy
Się jarać życiem
Każdym kolejnym dniem
Przyjaciołom gdy proszą
Nigdy nie mówić nie
Po całości kochać
I po całości hulać
To co we mnie najlepsze
Dobrym ludziom dać'
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie maluję się, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?
|
|
 |
|
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację . Nie byliśmy parą , ale trzymaliśmy się razem . Byliśmy gdzieś pomiędzy .
|
|
 |
|
" i don't tell anyone about the way you hold my hand . i don't tell anyone about the things that we have planned "
nie powiem nikomu o tym jak trzymasz moją rękę . nie powiem nikomu o naszych wspólnych planach
|
|
|
|